reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja muszę się pochwalić, bo dzisiaj Indze udało się po raz pierwszy przewrócić z brzuszka na plecy. Walczyła z tym problemem od dawna i dzisiaj wreszcie dopięła swego;-):-) A drugi wyczyn to zupełny przypadek, ale wyglądało to kosmicznie a ja cieszyłam się jakbym w totka wygrała... Inguś wyjęła sobie smoka z buziola i próbowała go sobie spowrotem zapodać, najpierw trafiała w policzek, później w nochala i na końcu wreszcie udało się jej wsadzić go do buźki. Jaka była po tym wydarzeniu radość i jej i moja... chyba tylko druga mama może to zrozumieć;-):-)


Bira, mmmmm... to Inga dzis zwojowala swoja mame:-):tak:;-):-) ...gratulacje, ja tez ciagle zachwycam sie wszystkim co nowego potrafi nasz synus, takze rozumiem Cie doskonale, ale to przeciez wlasnie o to chodzi - macierzynstwo ma byc piekne:-):-):-D:-D:-D

Zmykam. pa,pa
 
reklama
czesc dziewczynki
ja na chwile
gratuluje zakonczenia sesji, obrotow na plecki ( moja tez juz zaliczyla takowe :-p nie ma opcji zeby ja zaostawic chociaz na chwile sama :no:)
trzymam kciuki za wizyty u neurologa

ja dzisiaj wojowalam i przestawialam meble

teraz mykam spac
buziaki
 
Hej dziewuszki.
Ja rowniez gratuluje udanych egzaminow,obrotow i spraw wagowych.
Matt przybral 3060 od urodzenia ;-)
Kathe wspolczuje strasznie,ze Marysia sie tak meczy.Bidulka :-(

A co u nas? Nic w sumie nowego.Ogrzewam wlasnie chate bo zeby idzie powybijac.
Mateuszke juz spi,wymeczony wieczornymi zakupkami.
Mam pytanie do Was.
Kupilam dzis marchewke w sloiczku.Pisze na niej "od 4 miesiaca". Czyli co?
Ona jest jak skonczy 3 miesiac i zacznie 4,czy po skonczeniu 4 miesiaca.
Kudelele zapomnialam juz jak to bylo z Antkiem :baffled:
Z tego co pamietam pierwsze co to wprowadzalam mu kleik,ale nie moge sobie przypomniec jak to bylo z marchewka:no:
Pomozcie,poradzcie :tak:
 
hej wieczorowo

Elbra ja butelke wygotowalam a raczej zalalam wrzatkiem jak ja z opakowania wyjmowalam
teraz myje normalnie jak inne naczynia,plucze i to wszystko
Mila robilam tak samo

jejku nie wiem co pisac,jakas padnieta jestem :nerd: nocke mialam ciekawa,oba dzieciatka szalaly
nadal nie mam @, a podbrzusze kluje
moze sie zbliza @ a moze....co innego

Wisienko jak jezyk niemowlat?? podoba ci sie podejscie Tracy do sprawy?
 
Mam pytanko do mam karmiących butlą.
Czy dalej wyparzacie butelki po mleku. Czy tylko wystarczy już umyć i przepłukać wrzątkiem??:confused:
Ja dalej uzywam srerylizatora.

Ja muszę się pochwalić, bo dzisiaj Indze udało się po raz pierwszy przewrócić z brzuszka na plecy. Walczyła z tym problemem od dawna i dzisiaj wreszcie dopięła swego;-):-) A drugi wyczyn to zupełny przypadek, ale wyglądało to kosmicznie a ja cieszyłam się jakbym w totka wygrała... Inguś wyjęła sobie smoka z buziola i próbowała go sobie spowrotem zapodać, najpierw trafiała w policzek, później w nochala i na końcu wreszcie udało się jej wsadzić go do buźki. Jaka była po tym wydarzeniu radość i jej i moja... chyba tylko druga mama może to zrozumieć;-):-)
Wow no to gratulacje!!!
Tylko trzeba jeszcze lubic lezec na brzuszku :angry::baffled::-D
 
Anineczka jak pisze ze od skonczenia 4-ego miesiaca to wg mnie jak na suwaczku bedziesz miala 4 miesiace,bo jak sie ma urodziny to sie mowi ze sie skonczylo dany wiek i leci na nastepny

choc jesli synus butelkowy to mozesz zaczac stopniowo podawac zmiksowana marcheweczke,innego dnia ziemniaczek i tak stopniowo,by wykluczyc jakakolwiek alergie na jakis produkt
acha jeden produkt jak zacznie sie wprowadzac podaje sie przez tydzien,wlasnie chodzi o wykrycie alergi

Anineczka wez mi powiedz ty jestes moderatorem Lipca 2005??? bo ja na dole mam taka informalcje
i w su mie ze mna lipiec ma 4 m,oderow
hmm
 
dzien dobry!!
czyz bym pierwsza dzisiaj byla???
na spiocha przeczytalam co u was:happy:

Mam pytanko do mam karmiących butlą.
Czy dalej wyparzacie butelki po mleku. Czy tylko wystarczy już umyć i przepłukać wrzątkiem??:confused:

ja nadal steliryzator:tak:

Ja muszę się pochwalić, bo dzisiaj Indze udało się po raz pierwszy przewrócić z brzuszka na plecy. Walczyła z tym problemem od dawna i dzisiaj wreszcie dopięła swego;-):-) A drugi wyczyn to zupełny przypadek, ale wyglądało to kosmicznie a ja cieszyłam się jakbym w totka wygrała... Inguś wyjęła sobie smoka z buziola i próbowała go sobie spowrotem zapodać, najpierw trafiała w policzek, później w nochala i na końcu wreszcie udało się jej wsadzić go do buźki. Jaka była po tym wydarzeniu radość i jej i moja... chyba tylko druga mama może to zrozumieć;-):-)

GRATULACJE!!!

no mamuski mam dylemat bo kaszle od ponad tygodnia no i bylam w zeszly wtorek u lekarza przepisal mi syrop po ktorym bylo jeszcze gorzej wiec po 3 dniach przestalam go brac no i kaszle teraz dalej a najgorsze jest to ze maly pokasluje no i nie wiem juz co robic:-(:wściekła/y:
wczoraj mialam sie do lekarza zarejestrowac no ale ludzilamm sie ze moze przejdzie... i co tu robic????
ja jeszcze lece sie na chwile kimnac
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry