No a tak na powaznie, to juz po:-):-)
extra:-) milutko, lysiutko i w ogole

Chlopaki super dali rade, jak przyjechalam to Oskarus juz spal - nawet usnal bez amciu - a zawsze po kapaniu jest cyc... Mezus go uspil na naszym lozku i przeniosl do lozeczka, bo normalnie po cycu zasypia sam w swoim lozeczku - a bez cyca buntowal sie...
Teraz az mi zal go... bym go wyjela z lozeczka i dala cycucha:-)
Pytalam ta moja kosmetyczke o brzuch, polecila masazyste (u niej mozna zabiegi wykupic - ultradzwieki + jakies ampulki). Ponoc masaz jest super sprawa, wraca napiecie brzucha, jedrnosc i odbudowuje sie wlokna kolagenowe:-)
No a tak odnosnie wstydu, to pewnie cos w tym jest - ael ta kobieta jest extra, no i jakos daje rade, a chodze do niej 2-3 lata - z przerwa teraz na ciaze:-)
Anineczko, hmmmm... zaparcia... moze u Was to tak na moment... ja dzis kupilam sloiczek sliwek suszonych i sliczek brokulow, ponoc to najlepsze na kupki;-)
Pusia, ta depilacja laserowa extra... - pytanie ile zabiegow trza wziac, by bylo zero wloskow...
Bira, trzymaj sie Kochana... ach, te maluszki, u nas dziesiejsza noc tez byla do bani... W koncu k.3 rano Oskar wyladowal u nas w lozku i tak spalismy do rana

ale ja tak w glebi serca uwielbiam jak spimy we trojke


tzn, ja, maz i Oskarus - oczywiscie


Larvuniu, dzionek relaksu nalezy sie i dobrze zrobilas:-)