reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dobra Kobitki ja tez zmykam spać ... Mężuś sie położył to idę sie do niego pitulić;-):happy2:

Dobranoc

dobranoc4.jpg

 
reklama
heheheh, Wiku to się nawet dobrał do moich i powiedział że dobre ;-)



co się dzieje Elbruś?

Dziunia, główka do góry! Ściskam pozytywnie! Śpij dobrze!

Spoko loko misia. Szajby w pozytywnym znaczeniu. śmiać mi się chce a niewiem z czego. Wogóle jakiś mały świr dziś mam:-D
Siedze tu sama małż śpi...chyba go pójde obudzić...:rofl2:
 
DZIEN DOBRY MAMCIE:-)


Chyba chodzi o to "krzesełko" w którym jedł u dziadków. jak dobrze kojarze.

A ja mam pytanie z innej beczki. Czy kóraś z was używa/używała jakiegoś balsamu do ciała brązującego??? i może jakiś polecić i czy to ogole jest coś warte??
bo nigdy nie używałam takiego balsamu a na solare nie chce już iść. a weselicho tuż tuż:baffled:

Elbra ja uzywam balsamu brazujacego Dove Summer Glow:tak:jest bardzo fajny z tym zeby byla opalenizna trzeba przez ok 3-4 dni smarowac sie nim ale ja osobiscie nie mialam nigdy pla przy nim (a po samopolaczu mialam mimo ze robie piling):tak:
 
dzień doberek:-) wstaliśmy 7.45:-) hihi supcio

ja jadę dziś do mamy bo mi czereśnie i truskawki od kogś załatwiła:-) a przy okazji kaweczke zalicze:-)
nadrobie wszystko popołudniu:-) obiecuje buźka laseczki:-)
 
to i ja sie witam

Karlos zrobil mi pobudke przed 7 rano,bo na konto wplynely pieniazki za urodzenie Hani a juz sie martwiwlismy ze cos jest nie tak :-)
dzien zaczal sie happy :-):-):-):-):-):-)

a ja lece do wyrka bo cos czuje ze padam
laski spia to i ja jeszcze sie kimne:nerd:

Anineczka ty to ladnie po nocach buszujesz :-D

Misia Wiku to ma juz bardzo powazne myslenie jak na swoj wiek :-p:-D hahaa no to z tymi stopami jest dobre :laugh2:

Sabinka jak wrocisz od mamy to podrzuc mi troche czeresni i truskawek :-)
 
Dzien dobry
Ale mam od rana kocioł ciagle na telefonie wiszę a chciałam pościele zmieniać i kołdry prać jeszcze tak goraco u nas dzisiaj
Moja Ola robi się szatanem ciągle w łóżku fika przemieszcza się wyrzuca smoczek za łóżeczko, jeździ tym smoczkiem po szczebelkach a do tego wie że to nie pozwala Michałowi zasnać więc zaczepia go cały czas się smiejąc mamy jej powoli dość:wściekła/y:A i non stop skarpety sobie ściąga ja jej zakładam a ona sru ściąga i hihra się jak nie wiem
Dobra biorę się do roboty
Misia ale śmieszne z tymi stopami.Mój michał też jedziemy wczoraj samochodem i jedzie na sygnale karetka zjeźdżam na pobocze i mówię Michał wiesz dlaczego się zjeźdża jak karetka jedzie a on tak bo wiezie chorych i umarniętych:-D
O raju z tymi dzieciakami



Hehehe no to super:tak:
Powiem ze nawet moj maz nie lubi pilki ( z czego bardzo sie ciesze) i teraz zamiast jej ogladamy sobie film:tak:

Dobra ja zmykam dziewczyny zalicze wanienke i lozko

DOBRANOC
Mój też nie lubi:tak:

Chyba chodzi o to "krzesełko" w którym jedł u dziadków. jak dobrze kojarze.

A ja mam pytanie z innej beczki. Czy kóraś z was używa/używała jakiegoś balsamu do ciała brązującego??? i może jakiś polecić i czy to ogole jest coś warte??
bo nigdy nie używałam takiego balsamu a na solare nie chce już iść. a weselicho tuż tuż:baffled:
Elbra ja tez mam w sprayu Garnier skóra muśnięta słońcem z morelami bardzo fajny i nie brudzi ubrań a do twarzy i dekoldu polecam chusteczkę La roche-posay na 3-4 razy starcza jest super w aptekach tylko
 
reklama
Dzień dobry!

Na początek dobre wieści :-Dwyszedł nam w sobotę drugi ząbek :tak::-):-):-)

Nocka z piątku na sobotę minęła nam spokojnie pewnie dlatego że spaliśmy we trójkę bo nie było możliwości aby Amanda spała osobno chcieliśmy żeby spała w wózku ale baliśmy się że jak się obudzi w nocy to wypadnie bo przy próbach zaczęła stawać na nogi i się budy trzymać:baffled:
W sobotę oczywiście trzeba było na działce pomóc więc ja miałam za zadanie plewić grzędy a Przemek wbijać kołki do pomidorów i fasoli itp. Plewiłam sobie w samym staniku i mam plecy zjarane że szok :szok::szok::szok:......maślanka poszła już w ruch.......
Po 18.00 tegoż to dnia zrobiliśmy sobie grilla :tak: pobyłyśmy z Amandą do 21.00 potem ją poszłam wykąpać nakarmić i położyć spać:tak:
O 1.00 w nocy obudził mnie przeraźliwy płacz niuni :-( strasznie się czegoś bidulka przestraszyła.... godzinę czasu starałam się ją uspokoić małżonek nie był wstanie w niczym pomóc bo sobie popił na grillu i nie spał z nami tylko na łóżku polowym które babcia mu skombinowała:confused:
A teraz najgorsze przez co do tej pory mam wyrzuty sumienia:no:
Amanda spała ze mną od ściany ale około godziny 7 .00 obudziła się na amciu więc chciałam jej dać drugą pierś bo w tej już nic nie było więc Amandę przełożyłam na drugą stronę .... wyrko było szerokie i daleko miała do krawędzi ale pominęłam fakt że dla niej to pestka "przejść" taki odcinek:wściekła/y:.......no i dałam jej tego drugiego cysia przytuliłam do siebie i k...wa zasnęłam:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: obudziło mnie grzmotnięcie Amandy o podłogę i jej płacz :-(:-(
Nie byliśmy u lekarza bo tam nawet nie ma gdzie i nie było by kogo żeby mnie tam zawiózł bo małż wysoko procentowy był :wściekła/y:
Na szczęście Amandzia nie wykazuje żadnych negatywnych skutków tego upadku więc może tym razem skończyło sie jedynie na strachu....:confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry