reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
no a teraz tak szybciutko co u mnie...
chodze marudna i nie wyspana bo maly wstaje w nocy na jedzenie chociaz 2 dni byl juz spokoj i budzil mi sie nad ranem no ale chyba wychodzi na to ze musze mu dawac wiecej jedzonka w ciagu dnia a ja go wczoraj poilam jak glupia no ale 3 kuopki poszly-kurcze musze to jakos wysrodkowac...
no i w piatek ma 3 godz trening na barmanke i w sobote i w niedziele do pracy na 12 godzin lece kurcze, boje sie jak cholera nie dosc, ze nowa praca (ttylko dorywczo), nowi ludzie... ehhmam nadzieje, ze dam sobie rade, no i ze tatus poradzi sobie z Mattim.. kurcze tyle obaw ale musze sie jakos przelamac w koncu kaska sie przyda do polandu...
 
reklama
Uuuu Beatka no to super 1,5 tygodnia zleci jak z bicza trzasnal:tak:co do Michalka to bedzie dobrze:tak:

Beatko ,Sabinko jak chcecie naprawde to pewnie ze cene podam ale tak gdzies na poczatku lipca wytrzymacie tyle???????;-):-)


Dziewczyny odnosnie sklepu mam do Waspytanko czy znacie jaks firme moze Polska ktora jest producentem wozkow ale zeby ceby byly nizsze?????Bo wiecie na razie mam Chicco,Graco one sa drozsze i z tanszych 5 szt z Arti no i okolo 15 lipca bede rozmawiac z Coneco ale chcialabym jeszcze miec taka tansza firme zeby kazdy mogl sobie pozwlic na zakup wozka??????????
Karina powinnam wytrzymać:tak:
Co do tańszych firm to wiem ze Nestor,Deltim czy cos takiego i widziałam tez na wózkach nazwę Firkon chyba

beata-no mezulek juz nie dlugo bedzie-zobaczysz jak te 1,5 tygodnia zleci ale on chyba czesto przyjezdza,co??no i u psychologa bedzie ok :) don't worry!!!:tak::wink:
Asix wiem wcale tym razem jakos nie tęsknię:baffled:mam ciągle coś także nie mam czasu o tym myśleć
Napisze potem co z tym psychologiem


no a teraz tak szybciutko co u mnie...
chodze marudna i nie wyspana bo maly wstaje w nocy na jedzenie chociaz 2 dni byl juz spokoj i budzil mi sie nad ranem no ale chyba wychodzi na to ze musze mu dawac wiecej jedzonka w ciagu dnia a ja go wczoraj poilam jak glupia no ale 3 kuopki poszly-kurcze musze to jakos wysrodkowac...
no i w piatek ma 3 godz trening na barmanke i w sobote i w niedziele do pracy na 12 godzin lece kurcze, boje sie jak cholera nie dosc, ze nowa praca (ttylko dorywczo), nowi ludzie... ehhmam nadzieje, ze dam sobie rade, no i ze tatus poradzi sobie z Mattim.. kurcze tyle obaw ale musze sie jakos przelamac w koncu kaska sie przyda do polandu...
Asix super pomysł z dodatkowa pracą raz kaska, dwa trochę się rozerwiesz, trzy niech chłopaki tez budują więź:tak:
 
pusia-widze, ze zakupy to kazda kobitke tak nakrecaja-ja tak mam jak znajde cos trafionego, bo inaczej to mam tylko nerwa, ze kase wydlam
no i fajnie ze kacperek tak szaleje na basenie mnie to ciagle dziwi, ze dzieci nie boja sie nurkowac
no i po wizycie u fryzjerka koniecznie wklej fotki, "przed" i "po":tak::laugh2:

Nooo zakupy to fajna sprawa (oprócz kupowania spożywki za tym nie przepadam :-D:-D)

Obiecuje wkleić zdjęcie no chyba że będę wyglądała tragicznie to sie zakopie pod ziemie :baffled::szok:
 
No właśnie jeszcze Tako też widziałam a Aro nie polecam bo miałam dla Michała kiedyś niedoś ze ciężki diabeł to jeszcze olbrzymi i często się psuł po pół roku opyliłam go

Dobra lecę
 
Asix wiem wcale tym razem jakos nie tęsknię:baffled:mam ciągle coś także nie mam czasu o tym myśleć
Napisze potem co z tym psychologiem



Asix super pomysł z dodatkowa pracą raz kaska, dwa trochę się rozerwiesz, trzy niech chłopaki tez budują więź:tak:

napisz kochana ...
kurcze az mi 3 za wymienilas :)))) troche pozytywniej mysle..
no i masz racje niech buduja wiez, tylko jakos mi tak dziwnie....
 
reklama
pusia-kojec fajny, ja tez o czyms takim mysle no bo jedziemy do polandu i nie bede miala gdzie malego polozyc ale tesciowa stwierdzila, ze przesadzam no i teraz nie wiem co mam robic w sumie to maly moze spac z nami na lozku no ale ja bede wtedy czuwac cala noc i za cholere sie nie wyspie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry