Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Az sie zestrachalam razem z psina! Obydwie wtulilismy sie w mojego mezulka, komicznie to wygladalo. No ale najpierw pozamykalysmy okna wszystkie....
burza byla! Ale nie tak zwyczaja, ale taka nagle i z calej petardy! Ja uwielbiam burze, no ale dzsiejszej nocy bylam z lekka przerazona co sie dzieje
A teraz mokro, chlodno.... i ciuchy ktore wczoraj wypralam na balkonie wisza nadal mokre
Heheheh, dobrze, ze wisza.. bo balam sie ze odfrunie conieco.
Zrobilam go tyle, ze i dzis bedzie kurak tylko ze z ryzem a nie pyrami + maFeFka z groszkiem
Wiec moze zdazysz, obiad przewiduje na 14-15.00 
i mój ginek zastanawia się nad cc, bo jak powiedział ..."po co pani miałaby się męczyć" mam bardzo wąskie biodra i chyba miałabym problem z porodem naturalnym
zobaczymy może maluchy nie będą już tak fikać i grzecznie przekręcą się już główkami w dół 
normalnie się przestraszyłam, bo myślałam że on COŚ widzi
a on chciał tylko tak pożartować
ehh najadłam się strachu 


Kajunia
u mnie tez sie wierca i cos czuje, ze tez juz pewnie zmienily pozycje. Mam nadzieje jednak, ze moze uda sie naturalnie. A co do trzeciego malucha to tez kazalam poszukac mojej ginekolog, bo na innym forum jest dziewczyna z trojaczkami - do 33 tyg. myslala ze ma blizniaki;-)
Ja teraz ide na kontrole do szpitala 28 sierpnia, tam maja lepszy sprzet, wiec moze sie dowiem, czy to napewno dwa chlopaki;-)
Najlepsze jest to, ze nie mamy jeszcze imion![]()

no mi do śmiechu chybaby nie było
powiedziałam lekarzowi, że jak na razie dwójka starczy ... on się uśmiechnął i powiedział, że jak na pierwszy raz 

ja na kolejne usg idę 5 września :-) no i potem to murowany szpital i podtrzymanie ciąży
ale jestem bardzo spokojna i jeszcze ani razu nie myslałam o porodzie
będzie dobrze 
??
Zakazu na przytulanki w kazdym badz razie nie dostalismy;-) Mam nadzieje, ze u Ciebie tez nic powaznego...Kajunia
o kurcze, czyli Ty juz na 100% do szpitala idziesz? No ciekawe co mi powiedza??


u nas w szpitalu wszystkie kobiety z bliźniakami leżały na podtrzymaniu :-) ale jestem dobrej myśli ... wkońcu mam tam teraz SUPER opiekę 
a za szyjkę trzymam kciuki 