reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
no własnie doczytałam to na tej stronie fajnie jest pokazane i napisane
Miedzy innymi z objawów ktore opisuja to mam ból pachwin.Uciekam do wanny i sie polożyć.
Dobranoc i do jutra....Mam nadzieje.
 
reklama
Women, jesli to skurcze, to co 2 minutki to bardzo czesto... :shocked2::baffled:Skurcze zaczynaja sie lekkim bólem potem cały brzuszek twardnieje i mocno sie spina, ból jest mocniejszy a potem ból tak stopniowo schodzi i brzuszek mieknie... (tak to u mnie było, wiem jednak, ze niektóre kobiety maja powazne skurcze, których w ogóle nie czuja wiec to bardzo indywidualne odczucia...)
Wazne jest czy te bóle sa regularne i - tak jak pisz Misia - czy mijaja jak sie polozysz i odprezysz? Jezeli skurcze byłyby regularne i trwały ponad godzine (regularnie co iles minut!) i nie przechodziły przy odpoczynku to radze Ci pojechac do szpitala. Nie denerwuj sie, nie chce Cie stresowac ale zrobia Ci tam KTG i wszystko sie wyjasni :-) Byc moze bedzie potrzebny zastrzyk rozkurczowy, jakis czopek i wszystko minie :-) Bedzie dobrze!!! Trzymam kciuki zeby to jeszcze był fałszywy alarm!
 
dzieen dobry mamusie
ja jestem wyspana , po sniadaniu ;-) i ogolnie zadowolona
wczoraj bylam w szkole rodzenia , tzn tu jest 1h cwiczen , 50 minut oddychanie / relaks i reszat to temat dnia
wczoraj bylo o pielegnacji malucha
musze przyznac ze powinnam sie zmuszac do cwiczenia bo od razu mi po nich lepiej
:-):-):-):-)

wczorja tez rozmawialam z kobiety ktore dziecko zmarlo w 37 tygodniu , dostala jakiegos skrzepu w pepowinie i bylo juz po dziecku
jednak musiala go normalnie urodzic .... to bylo straszne :-(:-(:-(
na szczescie takie przypadki zdarzaja sie na 1:1000000000000000000000 przypadkow
2 dziecko bylo juz zdrowe a teraz jest znou w ciazy , no coz ale sie troche martwi

wiem ze nie powinnam sluchac takich opowiesci ale ona mowila to tak spokojnie nie po to by nastraszczyc czy cos , tak poprostu

na szkolce z reszta nigdy nie mowimy o takich sprawach , raczej prowadzace staraja sie mowic o mysleniu pozytywnym itp , nie pokazuja tez filmow z porodow
bo po co komu takie obrazy ,
kazdy przezywa to inaczej i swoj wlasny porod jest zawsze dla ciebie inny

tak czy siak czuje sie dzis super, pelna energi i pozytywna


women : mam nadzieje ze te bole nie byly zwiazane z dzieckiem i od rana czujesz sie ok ;-)
 
Dzien dobry:-):-):-)

Misia, dzieki bardzo za sprawdzenie listy do szpitala:tak::tak::tak: ...bo ja naprawde jestem zielona...;-);-)

Ja juz uciekam do lekarza... mam na 9ta... boje sie...:-(:-(:-(

Do poklikania potem:tak::tak:
 
czesc kobietki

women mamuska jak sie dzis czujesz? Daj znac co i jak....
mircia ale sie z rana rozpisalas :-p:-D Fajnie zes pelna energii, ja dzis jakas flagmetyczka :zawstydzona/y::-p:-D
anulka czego Ty sie boisz kobieto bedzie dobrze wszystko zobaczysz :-D jest 9.00 z minutami wiec pewnie anulka na "samolocie" juz..... hi hi hi... :-D

milego dnia kochane!!
 
hej mamcie:-)
Women i jak tam?????? mam nadzieje że już ok:-)
Mirka ale Ci zasdroszcze tej energi...kurcze ja dostałam 3 maile od szefa rano co trzeba zrobić:-) i juz mi się wszystkiego odniechciało:-)
Anulka zdaj relacje jak tam po wizycie:-) ale liste ogromną zrobiłaś:-) u mnie też tylko ubranko dla dzieciaka na wyjście potrzebne:-) bo w szpitalu dają wszystko:-)
Larvunia już wszystko pakujesz do przeprowadzki:-) juz neidługo na swoim beziecie:-)

a ja jutro jade do Krakowa:-) mam w planach coś kupić dla malucha:-) ale co z tego wyjdzie:-) ja zawsze jade z planami;-) a potem się gubie i wszystko zapominam;-)

uciekam do kaweczki..
buziaki
 
Women, jesli to skurcze, to co 2 minutki to bardzo czesto... :shocked2::baffled:Skurcze zaczynaja sie lekkim bólem potem cały brzuszek twardnieje i mocno sie spina, ból jest mocniejszy a potem ból tak stopniowo schodzi i brzuszek mieknie... (tak to u mnie było, wiem jednak, ze niektóre kobiety maja powazne skurcze, których w ogóle nie czuja wiec to bardzo indywidualne odczucia...)
Wazne jest czy te bóle sa regularne i - tak jak pisz Misia - czy mijaja jak sie polozysz i odprezysz? Jezeli skurcze byłyby regularne i trwały ponad godzine (regularnie co iles minut!) i nie przechodziły przy odpoczynku to radze Ci pojechac do szpitala. Nie denerwuj sie, nie chce Cie stresowac ale zrobia Ci tam KTG i wszystko sie wyjasni :-) Byc moze bedzie potrzebny zastrzyk rozkurczowy, jakis czopek i wszystko minie :-) Bedzie dobrze!!! Trzymam kciuki zeby to jeszcze był fałszywy alarm!

Ines dziekuje za odpowiedz,właśnie dzwoniła do szpitala i pani dr powiedziala ze mogly to byc przepowiadające ale mowila zeby koniecznie isc do lekarza prowadzącego zbadać szyjkę

Dzwonie dzwonie i nikt nie odbiera w poradni K,spróbuję jeszcze kilka razy i sie wybiore.
Na noc wzielam nospe i w nocy rowniez,niby teraz jest ok ale wole isc sie upewnić.
Pozniej dam znać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry