wisienkaa1
Listopadowa mama '07
Anitt nie ma sie co stresowac, bedzie dobrze! A co do sofy to moze i lepiej ze nie masz jej gdzie posadzic, przynajmniej szybciej wyjdzie hehe
u mnie siedziala prawie godzine czasu. Moj to specjalnie z pracy sie urwal zeby byc wtedy ze mna w domu i tylko patrzyl na zegarek i liczyl kiedy juz sobie pojdzie.
u mnie siedziala prawie godzine czasu. Moj to specjalnie z pracy sie urwal zeby byc wtedy ze mna w domu i tylko patrzyl na zegarek i liczyl kiedy juz sobie pojdzie.
....