• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Listopad 2009

Klilolek, jak lunatyk ;-) Moja siostra tak kiedyś wstawała na siku aż w końcu się pomyliła i zamiast skręcić do łazienki, poszła do sypialni rodziców i zrobiła siku prosto na łóżko... :sorry:

Ale numer :-D. Ja tez muszę w nocy wstawać, ale u mnie to raz czy dwa i zawsze jak idę na siusiu to myślę o tym, żeby to nie był sen, bo głupio byłoby się obudzić w mokrym łóżku;-)
 
reklama
A ja musze sie pochwalic, ze dzis mam luzy....D wygonil mnie z kuchni i powiedzial, ze mam sobie usiasc i odpoczac a on sprzatnie w kuchni, zrobi obiadek i poodkurza mi autko.....:happy:tak trzymac pomyslalam....:tak:
 
A ja musze sie pochwalic, ze dzis mam luzy....D wygonil mnie z kuchni i powiedzial, ze mam sobie usiasc i odpoczac a on sprzatnie w kuchni, zrobi obiadek i poodkurza mi autko.....:happy:tak trzymac pomyslalam....:tak:

fajnie masz.... ja wlasnie sie zastanawiam co zaserwowac na obiad... ale najpierw to trzeba na zakupy zajechac i miec w czym ten obiad zrobic ;-)znikam dziewczyny, bo nie wyrobie za chwilke przez to forum heheh :-p
 
Ja sie leniłam od rana, bo był etść i robił klatkę schodową a przy tym jest tyle kurzu, że sprzatanie nie ma najmniejszego sensu. Niestety na dzisiaj skończył :-(i teraz czas się wziąć za uusuwanie warstw kurzu z całego mieszkania ale naprawdę mi sięnie chce. Zebrałam się tylko do powieszenia żyrandoli, bo sie nie mogłam doprosić od 3 miesięcy :sorry: teraz tylko musi mi ktos kable pochować w sufit, bo nie sięgam.
 
Słodkie lenistwo dziś dopadło niejedną widze. Ja tez mialam poleniuchować, bo w nocy tak mnie cos zabolało w brzuchu, że sie troche przestraszyłam, ale skoro dzis juz jest lepiej, to byłam w sklepie (przynajmniej sie przeszłam), zrobilam szybki obiad, ogarnelam przy tym kuchnie, lazienke i umylam podlogi.

A w naszym miescie zaczyna sie dzis Winobranie, czyli Dni Zielonej Góry, a tu jak zwykle pogoda niedopisuje. Pada i pada... I jak tu sie wybrac do miasta?? Pewnie nawet nie ma po co...

Mężu!! Wracaj juz z tej firmy!! :*
 
ajjj dziewczyny wspolczuje, mnie jeszcze nie meczy "upuszczanie" ale za to mam tak mega obfite uplawy ze nie raz pomyslalam ze sie mi ucieklo albo ze wody mi sie sacza :zawstydzona/y: najgorzej jak zopomne wkladki, to od razu majtachy do wymiany a nie raz i leginsy czy getry...
[/QUOTE]

klaudzia jejku mam ten sam problem z uplawami, w pewnym momencie tak sie zestresowalam, ze chcialam jechac szybko do szpitala, bo wystraszylam sie, ze wody mi odchodza, bo majty po kilku minutach byly mokre :( do teraz mam stracha, szukalam nawet testow, ktore wykrywaja saczacze sie wody plodowe, ale nie znalazlam tutaj nic takiego, w srode mam wizyte u lekarza i nie omeszkam poprosic o to, zeby mi to sprawdzili, ehhh my to mamy ;)
 
reklama
z tymi uplawami to chyba normalne...ja tez tak mam i jak zapomne wkladki to jakbym sie posikala sie czuje....zwlaszcza w nocy musialam sie nauczyc spac w majtasach bo inaczej budzialm sie t takim malo przyjemnym uczuciem....:sorry:

a ztym prasowaniem to chodzilo mi o to, ze na poczatku to chyba zalecaja zeby prasowa dzidzi ciuszki i zastanawialam sie jak dlugo bo ja tez fanka nie jestem i robie jak klaudzia, dobrze rozwieszam a po sciagnieciu odrazu skladam i wiekszosc wyglada ok no chyba, za koszule itp....jakos nigdy nie rozumialam po co ludzie prasuja majtki i skarpetki.....:eek:kwestia przyzwyczajenia pewnie....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry