• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Listopad 2009

Witajcie ja niesety pisze ze szpitala:angry::angry::crazy:

Zostaje w nim do konca ciazy.....:no::no:czyli do 18.10 bo wtedy mam zaplanowane CC(1 rocznica naszego slubu) Ale ja wiem ze do tego czasu nie dotrwam.....:angry::no::no:Czuje masakrycznie psychicznie....:-(

Boje sie o siebie O Julka o wszystko....:-(:-(
MAM dosc....

buzka kochane....:-D:-(
 
reklama
kochane kobietki juz jestem.
ostatnio sporo sie u mnie dzialo, najpierw mielismy problem z internetem bo nam sasiedzi kabel przecieli :baffled: a potem znowu nie mielismy czasu sie tym zajac. mialam czeste biegunki, i bralam mase lekow a potem dostalam skurczy i dzidzia chciala sie rodzic w 25 tyg ciazy i znowu bylam na lekach az w koncu wyladowalam w szpitalu na kroplowkach, lekach. na szczescie juz oboje mamy sie dobrze, mam lezec i nic nie robic zeby dzidzi nie sprowokowac do wczesnego porodu chociaz i tak podejzewam ze bedzie wczesniak ale kazdy dzien w brzuszku dla dzidzi jest bardzo wazny bo dzidzia bardzo mala. pozdrawiam was baaaardzo serdecznie i strasznie sie za wami stesknilam. :tak:;-)
 
kochane kobietki juz jestem.
ostatnio sporo sie u mnie dzialo, najpierw mielismy problem z internetem bo nam sasiedzi kabel przecieli :baffled: a potem znowu nie mielismy czasu sie tym zajac. mialam czeste biegunki, i bralam mase lekow a potem dostalam skurczy i dzidzia chciala sie rodzic w 25 tyg ciazy i znowu bylam na lekach az w koncu wyladowalam w szpitalu na kroplowkach, lekach. na szczescie juz oboje mamy sie dobrze, mam lezec i nic nie robic zeby dzidzi nie sprowokowac do wczesnego porodu chociaz i tak podejzewam ze bedzie wczesniak ale kazdy dzien w brzuszku dla dzidzi jest bardzo wazny bo dzidzia bardzo mala. pozdrawiam was baaaardzo serdecznie i strasznie sie za wami stesknilam. :tak:;-)

Milenciu ciesze sie ze jestes. Bardzo sie martwilam co u Ciebie. Ciesze sie ze juz czujecie sie lepiej i ze wytrwalas kolejna probe. Lerz i odpoczywaj duzo, mam nadzieje ze jednak dzidzia posiedzi u Ciebie do konca. My tez sie strasznie stesknilysmy ale najwazniejsze zdrowie Twojego maluszka. 3maj sie cieplutko!!!! Buziaczki :*:*:*
 
Oj widze, ze te dzidzie cos sie strasznie na swiat pchaja.....dobrze, ze jednak postanowila zostac jeszcze troszke u mamy:tak: uwazaj na siebie bo to mimo wszystko wczesniutko jeszcze jest.....:tak:
 
Witajcie ja niesety pisze ze szpitala:angry::angry::crazy:

Zostaje w nim do konca ciazy.....:no::no:czyli do 18.10 bo wtedy mam zaplanowane CC(1 rocznica naszego slubu) Ale ja wiem ze do tego czasu nie dotrwam.....:angry::no::no:Czuje masakrycznie psychicznie....:-(

Boje sie o siebie O Julka o wszystko....:-(:-(
MAM dosc....

buzka kochane....:-D:-(
trxymaaj sie mocno i mysl o dzidzi to bedzie Ci latwiej, napewno dasz rade i wszystko bedzie oki!!!!!Musisz tak myslec!!!!!!Jestesmy z Toba i odezwij sie czasem.....:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry