reklama

Listopad 2009

reklama
Kasiu dobrze ze jestes i ze tak dobrze skonczyl sie porod my tu kilka dni z rzędu bałysmy sie ze lekarze ciagle odwlekaja itp z malutka bedzie dobrze niech se polezy pod obserwacja niedlugo zabierzesz ja juz do domku
 
kaśka k fajnie, że już się odezwałaś i na pewno jest ciężko wrócić do domu bez dzieciątka, ale najważniejsze że mała jest i czuje się z dnia na dzień coraz lepiej. Tyle wytrzymałyście ostatnio, że to to będzie dla was pikuś. Trzymamy za Was kciuki. :happy::happy::happy:
 
reklama
zaczynam sie czuc jakas inna...mam termin juz niedlugo i nic...wy wszystkie jakies skorcz itp a u mnie nic absolutnie nic...nie mialam nawet jednego....tylko jak stoje to mam brzuszek twardy automatycznie ale to chyba juz od 6 miesiaca....o co tu kurde chodzi...pocieszam sie,ze moze ja poprostu zaczne pewnego dnia rodzic i juz...bez zapowiedzi i ostrzezen....:eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry