• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

reklama
hej ja znów na chwilę..
pisdałam do mary ale jest poza domem więc przesłała mi wiadomości...:

anadri:
Jadę do szpitala.Mam badzo wysokie ciśnienie i bóle brzucha. Napisze później co i jak. Jeśli możesz to daj znać naforum.

mamulica:
Coraz bardziej boli, okropne są bóle krzyżowe...Mąż nie poszedł do pracy. Czekam w domu ile się da ale chyba do wieczora nie dam raduy wytrzymać.
 
Ostatnia edycja:
:-)etna a poznał Was mąż na lotnisku?;-) po tak długiej nieobecności. Fajnie tak obserwować nawiązywanie kontaktu tatusia z dzieckiem;-)
I reakcję mojego męża na lotnisku to się wszyscy pytają :-D:-D:-D, ale na szczęście nie dał plamy i nas poznał :tak::tak::tak:. Ale brzuszek robi na nim wrazenie, cały czas jeszcze z podziwem na niego patrzy.

..bo ja jestem płodna raz w roku hihihi
to ci się udało :laugh2::laugh2::laugh2:
 
hej ja znów na chwilę..
pisdałam do mary ale jest poza domem więc przesłała mi wiadomości...:

anadri:
Jadę do szpitala.Mam badzo wysokie ciśnienie i bóle brzucha. Napisze później co i jak. Jeśli możesz to daj znać naforum.

mamulica:
Coraz bardziej boli, okropne są bóle krzyżowe...Mąż nie poszedł do pracy. Czekam w domu ile się da ale chyba do wieczora nie dam raduy wytrzymać.

No to chyba kolejne pazdziernikowe dzieciaczki na sie szykuja:tak:
Trzymajcie sie dzielnie kochane,juz chwile tylko dziela was od zobaczenia swoich dzieciaczkow:-)

Ja mecze sie z kaszlem:-(straszny w nocy mokry zielona flegma,w dzien suchy bardzo meczy,do tego katar i oslabienie.
Wszystko mnie juz boli od tego kaszlu:-(niemam juz pomysla na pozbycie sie go,niewyobrazam sobie rodzic w takim stanie:eek: chyba musieli by mnie pociac cc,bo jak tu przec jak ciagle mnie dusi:eek:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
anadri:
Jadę do szpitala.Mam badzo wysokie ciśnienie i bóle brzucha. Napisze później co i jak. Jeśli możesz to daj znać naforum.

mamulica:
Coraz bardziej boli, okropne są bóle krzyżowe...Mąż nie poszedł do pracy. Czekam w domu ile się da ale chyba do wieczora nie dam raduy wytrzymać.

jej trzymamy kciuki pieknie sie listopadowki w pazdzierniku rozpakowuja :-):-):-D:-D

:confused2:wydaje sie byc wiecznoscia do mojego porodu :(:confused2:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ja mecze sie z kaszlem:-(straszny w nocy mokry zielona flegma,w dzien suchy bardzo meczy,do tego katar i oslabienie.
Wszystko mnie juz boli od tego kaszlu:-(niemam juz pomysla na pozbycie sie go,niewyobrazam sobie rodzic w takim stanie:eek: chyba musieli by mnie pociac cc,bo jak tu przec jak ciagle mnie dusi:eek:

Kevinka a inhalacxje robilas? najprostsza nawet z rumianku glowa pod recznik i wciagac nosem jak nie masz inhalatora... a w ciagu dnia herbatka z miodem i cytrynka w mega ilosciach i w lozku lezec :tak: musi przejsc - innej opcji nie ma :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry