E
etna36
Gość
Mój Pawełek się strasznie wiercił do pierwszego bolesnego skurczu :-), potem to chyba sie przestraszyl co nabroil ;-), kazdy inaczej....... Moja ciagle wierci sie ochoczo.
Jesli slabnace ruchy dziecka cie niepokoja to masz prawoisc do lekarza, albo szpitala i zrobia ci ktg i usg, bedziesz spokojniejszamoje maleństwo ostatnio od 2 dni jest dziwnie spokojniejsze niż zwykle bywało. Co prawda rusza się i czuje je ale nie rusza się tak gwałtownie jak kiedyś. Wcześniej mnie zawsze bolało jak kopnęło albo się wierciło a teraz tak delikatniej się porusza. Czy wy też tak macie??
, ale mysle ze tak jak pisaly dziewczyny to dzieci przed porodem maja prawo sie mniej ruszac, ale ty najlepiej czujesz kiedy cos jest nie tak
, caly dzien z nim rozmawialam, opowiadalam (jak nie spał - bo to straszny spioch) i sluchal - jakby rozumial 
Głowa do góry, teraz już z górki
u mnie Igi wariuje jak szalony zwlaszcza poznym wieczorem..wiec mysle ze raczej sil nie zbiera na porod
no chyba ze gladiator z niego