reklama

Listopad 2009

reklama
U mnie też problem z wózkiem, bo targać musimy go na IIIp:-( bo wózkownia zawalona gratami sąsiadów, wprowadziliśmy się tu pół roku temu i nie mam siły przebicia, żeby w wózkowni porządek zrobili:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: a wygodniej byłoby pół pietra zejść mi z wózkiem do wózkowni niż wnosić go na IIIpiętro:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

mam ten sam problem:-( my trzymamy wozek w piwnicy na poziomie -1 (garaz), latwiej mi stamtad wyjsc z wozkiem i targac ignasia na rekach na IIIp:tak:
 
mam ten sam problem:-( my trzymamy wozek w piwnicy na poziomie -1 (garaz), latwiej mi stamtad wyjsc z wozkiem i targac ignasia na rekach na IIIp:tak:

ja co prawda mam wózkownię do dyspozycji, ale nie zostawiam tam wózka, bo on mi się przydaje w domu :tak: i jest taki ładny, szkoda go nie oglądać :-D mam lekki wózek, i jeśli wybieram się na spacer, to bez problemu go potrafię znieść z mojego IIIp(bez dziecka w środku). A mąż go wnosi jak wraca z pracy.
 
ej ja wpadam na chwilę...nie mam teraz czasu ostatnio za bardzo...:-(
ale nadrobię nadrobię ;-)
mam nadzieję że u was wszzytko ok... u mnie jak najbardziej:-D
i pogoda też dopisuje .. jest cieplutko ...
 
ja co prawda mam wózkownię do dyspozycji, ale nie zostawiam tam wózka, bo on mi się przydaje w domu :tak: i jest taki ładny, szkoda go nie oglądać :-D mam lekki wózek, i jeśli wybieram się na spacer, to bez problemu go potrafię znieść z mojego IIIp(bez dziecka w środku). A mąż go wnosi jak wraca z pracy.
ja czasem stelaż w bagażniku zostawiam i schodzę lub wchodzę z samą gondolką i Olafkiem
 
Ja bylam u ginekologa i niby wszystko super i pieknie, ale od jakiegos tygodnia pobolewa mnie lewy jajnik kilka razy dziennie (tak przypuszczam ze to to) i to porzadnie. Pare razy ukluje i przestaje... Tez tak macie? Okresu jeszcze nie mialam.
 
Ja bylam u ginekologa i niby wszystko super i pieknie, ale od jakiegos tygodnia pobolewa mnie lewy jajnik kilka razy dziennie (tak przypuszczam ze to to) i to porzadnie. Pare razy ukluje i przestaje... Tez tak macie? Okresu jeszcze nie mialam.
Dziunka
Nigdy jajnik mnie nie bolał, a @już miesiac temu dostałam.. jakoś długo to u ciebie trwa... No ale moze to normalne a ja sie nie znam... ;-)
Myśle natomiast czy ciebie czasem nei przewiało? i stąd te bóle jajników i krzyża...
myślę ze to może być powiązane.. :dry:
 
Dziunka
Nigdy jajnik mnie nie bolał, a @już miesiac temu dostałam.. jakoś długo to u ciebie trwa... No ale moze to normalne a ja sie nie znam... ;-)
Myśle natomiast czy ciebie czasem nei przewiało? i stąd te bóle jajników i krzyża...
myślę ze to może być powiązane.. :dry:

Moze masz racje :shocked2: nawet o tym nie pomyslalam...
@ mozna dostac nawet dopiero po roku jak sie karmi piersia :tak:
 
reklama
Ja bylam u ginekologa i niby wszystko super i pieknie, ale od jakiegos tygodnia pobolewa mnie lewy jajnik kilka razy dziennie (tak przypuszczam ze to to) i to porzadnie. Pare razy ukluje i przestaje... Tez tak macie? Okresu jeszcze nie mialam.

mnie tez pobolewa jajnik ale prawy ;-) i okresu też nie miałam jeszcze.............

a ja od tygodnia na wieczór tracę dobry humor, momemntalnie robie się jakaś taka niecierpliwa... ahhhh chyba to hormony jeszcze, no chyba że SNP mi się zaczął
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry