kilolek
podwójna listopadowa mama
no dokładnieTak, to tak jak z Harrym Potterem (tylko sie nie smiejcie). Ksiazki przeczytalam kazda po kilka razy (pierwsza czesc nawet 8a na filmach zasypiam... no i te filmy zburzyly swiat z ksiazek ktory wyczarowalam w swojej glowie...
Ja tez harrego czytałam kilka razy
Jak jjuż mam ogladac film po książce to musze długo odczekać.
A teraz czytam fajną książkę "Zupa z ryby fugu" Szwai. Lekka ale opowiada o dziewczynie która nie może zajść w ciążę i jak jej z tego powodu szajba odbija. Wymysla coraz to nowe metody, niektóre dość kontrwersyjne... a to jak zmienia się jej psychika jest momentami straszne

