• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

ja jakas przemeczona ostatnio sie czuje... po cichu licze, ze jak pojade do pl to dziadkowie ''rzuca'' sie na wnuczke a ja bede miala troche luzu...albo jest tez taka opcja, ze mala bedzie marudna i troche sie zajmi zanim sie zakliamtyzuje i bewdzie na mnie wisiaec non stop.....:sorry:
 
reklama
cześć mamuśki
dawno mnie nie było ale odkąd jest ciepło to więcej czasu spędzamy na zewnątrz i jak wracam to zawsze jest coś do zrobienia, a wieczorami padam na pysk.
Przepraszam że was zaniedbuje ale jak same wiecie nasze dzieci są coraz bardziej absorbujące :)) Tyle nowych wątków do nadrobienia że nawet nie będę próbowała. postaram się być już na bieżąco
U nas wszystko oki
Jesteśmy już po wczasach w Hiszpanii. Młoda bardzo dobrze zniosła pierwszy lot i zaaklimatyzowała się.
Nadal ma 2 ząbki. Nie chorowała. Gotuje jej zupki i już od miesiąca wcinamy królika ( z własnej hodowli). Kupionych nie chce za nic w świecie. Szukam gdzieś jakiejś fajnej listy co od którego miesiąca można podawać.
Waży 9500 bo wczoraj ją ważyłam, więc dalej pulpet. W nocy dalej podjada cyca. A wasze pewnie już przesypiają całe noce :((
wszystko zamieściłam tutaj bo nie mam czasu teraz zaglądnąć wszędzie ale obiecuje poprawe :))
Dziunka dzięki :))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry