reklama

Listopad 2009

reklama
ja już nie wiem co się u nas dzieje, bo zeby niby wczoraj wyszłyy, a dzisiaj marudzenie potworne, płacz, poty jakieś, kurcze... myslę sobie,z e może duż ete zęby i jeszcze sie cąłkiem nie przerżnęły ale on jakiś dziwny jest. A najbardziej mnie niepokoi, ze ciagle słyszę jak mu w brzuszku burczy, a on jeśc nie chce. Chyba jutro przejde sie do lekarza, bo juz nie wiem.
 
ja już nie wiem co się u nas dzieje, bo zeby niby wczoraj wyszłyy, a dzisiaj marudzenie potworne, płacz, poty jakieś, kurcze... myslę sobie,z e może duż ete zęby i jeszcze sie cąłkiem nie przerżnęły ale on jakiś dziwny jest. A najbardziej mnie niepokoi, ze ciagle słyszę jak mu w brzuszku burczy, a on jeśc nie chce. Chyba jutro przejde sie do lekarza, bo juz nie wiem.
Mysle ze wizyta u lekarza to dobry pomysl kilolku moze cos mu faktycznie innego
***** K nie dotarł do pracy i ma wyłączony kom ;/
ojej :(((
trzymam kciuki, daj znac co i jak!
Moze mu sie telefon rozladowal i zaraz sie odezwie

my uciekamy do kosciola do zobaczonka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry