• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

reklama
Dziewczyny jestescie niesamowite :-):-) Dam wam na 100000% znać jak ustalimy kiedyś wkoncu jakiś termin a wy pomożecie mi wybrać suknie itd. Obrączki mamy już wybrane: mają być zwykłe tradycyjne, takie nam sie podobaja. Powiem wam ze kiedyś była rozmowa na temat daty ślubu : ja chciałam jakąś fajna date i wymyśliłam sobie 14.02.2009 ale mój N stwierdził ze to smiesznie brac slub w walentynki. Nie to nie :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Podobaja mi sie suknie w takim stylu: http://www.lisaferrera.com.pl/suknia/7367 , proste, bez zadnych udziwnien.
 
Ostatnia edycja:
To ja jeszcze raz napisze wszystko od nowa:
a więc:
A propos sukienek, to moja oczywiście wisi w szafie - pewnie kiedyś Alicja będzie ją z radością mierzyć :)
Miałam taką: Suknia �lubna San Patrick Pamela

W Warszawie od paru lat odbywają się takie zabawy karnawałowe "after wedding" na które przychodzi się w strojach ślubnych - może się kiedyś wybiorę - o ile po 2 dziecku się w tę sukienkę jeszcze zmieszczę :)
śliczna suknia, ale ja tam bym swoich cyckow nie zmiescila (teraz pewnie tak te dentki, ale kiedys mialam sie czym pochwalic), elegancka z klasą :)))
Cleo w tej brałam slub.
Zobacz załącznik 283814

A nie wybrana suknia była z tego salonu, niestety mojej nie mogę znaleźć już.
Studio Mody �lubnej "ANGEL"
[04787751530458][p].jpg
o to chyba coś takiego było.
co jedna to ładniejsza, bardziej mi sie podoba ta którą miałaś na weselu
Witamy i my u nas pada brrrrrr.
Ja raz dałam po łapkach i bardzo się tego wstydze choc Jaśa to nie zabolało bo się zaczął śmiac. Na ałaj tez reaguje śmiechem pozostaje podnsić i odkładać w inny punkt pokoju robie to po 1000 razy.
ja jeszcze malego nie uderzylam, smieje sie czasami ze jak podrosnie to mu spiore tylek, a on sie smieje uroczo na te moje zlosci :dry::dry::dry::dry:
jeszcze na razie nie potrafie na niego podniesc glosu, bo niechce go wystraszyc, biedak by sie pewnie rozpłakał a ja z nim

wole swoje flustracje wylać na męża - oj czasem mu sie nazbierze :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
po weekendzie to sie teraz podlizuje

wrocil wczoraj o 23 i juz o 8 go nie bylo, na szczescie sniadanko i kawa czekaly przy lozku no i ciastko francuskie :szok::szok: istny szoook, on pewnie coś ode mnie chce jak myślicie?
A ja w sierpniu ;) i to w piatek ;) a zabawa byla do niedzieli :)))
Może ktos z października???
u nas poszło tez szybko 14 lutego mąż zabrał mnie na walentynki do Hotelu "Niedzwiadek" (dodam że przez 3 lata nie bylo go na walentynkach w kraju) i myslalam, ze chce po prostu mnie porwac z wielkim bukietem kwiatow spod pracy na kolacje (w ramach zadość-czynienia) kolacja, oswiadczyny, pierscionek no i sniadanie :zawstydzona/y:, a 21 października 4 lata temu było już po ślubie

Dodam tylko apropo piątku Dziunka, martolinka chyba ja zawiodę :-(:-(:zawstydzona/y::-(:-(
dopiero do mnie doszło, że Bartek ma w piatek urodziny i nie mogę mu takiego numeru wiwinąć i dać nogę z małym, a po drugie mały dalej z wysypka i bez apetytu, nic mi nie je :-(
 
Kasiuula , dużo szcześcia z racji SKÓRZANEJ rocznicy zaślubin :) Moj brat też dzis taką samą obchodzi a synka maja ze stycznia 2010 :)

U nas niestety nie było łeddingowania :( 3x termin wybrany, nauki odbebnione i dupa... zniecheciłam sie juz na maxa i stwierdzilam, ze w sumie nie chce juz slubu ale bardzo chce dzidziusia, na szczescie K tez do dzidziusia ochoczo podszedł, jako że do tego nakladów finansowych nie trzeba (a u niego z kasa zawsze krucho co mnie w*** na całego, ostatnio nawet bardziej niz na calego) i się udało przynajmniej w tym temacie.

Agrafka prześliczna kiecuszka, mi tez się podobaja własnie takie skromne i delikatne (podobną sobie upatrzylam)
Ulenka, Twoja też pikniusia i ta ślubna bardziej mi się podoba niz ta nieślubna hehe.
W ogóle gratuluje wszystkim zaobraczkowanym ze sie wam udalo organizacyjnie i w zyciu sie uklada :) oby tak dalej
 
a w Oleśnicy jest tani sklep z butami i można śliczne szpileczki białe, ecru itp..., no i inne kolorki kupić za 9 zł, szkoda, że 5 lat temu go nie było :-( ale jak coś to w prezencie ślubnym Ci jakieś kupię :-* jak jeszcze będą.

Oj szkoda, że u mnie nie ma takiego sklepu ja za swoje zupełnie zwyczajne zapłaciłam 120zł i teraz leżą w szafie.
 
Mi tez się podobały suknie skromne ale kiedy tylko taką zakładałam wyglądałam jak zwykła Zocha ;p Do takiej sukni potrzebna jest modelka ;P
Ja od początku chciałam bardziej tegez bo moim zdaniem panna młoda powinna błyszczeć i świecić w ten dzien a nie być skromna ;D Ale to moje zdanie..ja do pięknych i długonogich nie należę przed ciążą 160 cm i 49 kg więc chciałam żeby mnie coś ozdobiło ;P No niestety musiałam wybrac wygodę ;p
Apropo sukienek ślubnych, kiedy byłam oglądać w salonie sukienkę jakaś panna większych rozmiarów tu i tam odbierała właśnie kieckę : przezroczysty gorset, wycięty w V w stronę podbrzusza itd
wszystko jej się wylewało a te panny w salonie nic nie powiedziały na to, dla nich cieszyły się ze sprzedane a ze laska tragicznie w niej wyglądała...
 
reklama
Ja mogłabym brać slub co roku ze względu na same suknie haha


Telewizor wyzionął ducha :-( buuuuuu

Poszperałam w necie i odkryłam VOD haha i nadrabiam "NA WSPOLNEJ" :D:D:D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry