reklama

Listopad 2009

Małgosia a ile po jedzonku robiłaś kąpiel? Nie lepiej kąpiel - jedzonko, albo jedzonko i gdzieś godzina przerwy i kąpiel? Ja bym go nakarmiła przez sen. Mój Oliś często karmiony jest przez sen i wtedy bardzo ładnie je.
zawsze robiłam tak że najpierw jedzonko potem jeszcze się bawi i kąpiel
kiedyś było odwrotnie ale zawsze mi się umazał i wolałam go przestawić
jeśli chodzi o jedzenie w nocy to nie wchodzi w grę bo on tylko je łyżeczką
 
reklama
MAŁGOSIU ja bym sie nie przejmowała. Jednorazowy incydent z tym zwróceniem kaszki..... Moze sie przejadł, moze cos nie tak usiadło mu na zołądek. Mój miał niedawno taki incydent ze dwa wieczory pod rząd zwrócił mi mleko ale wydaje mi sie ze on sie objadł za duzo bo wtedy miał taki czas ze wpierniczał i to dosłownie wszystko i w kazdej ilości. Wiec ja bym sie nie przejmowała. Czasami sie zdarzy. Mój mały po takim incydencie równiez poszedł spac bez jedzenia tzn zrobiłam mu ciepłej herbatki takiej dla dzieci, a jak zgłodniał to sie obudził i pojadł bez rewolucji zołądkowych tym razem.
 
mojej super sąsiadki i tak nic nie przebije...w sobote robiła urodziny ( ma okolo 40 lat) do 3w nocy ryja pruła ,ma w dupie spi male dziecko -mamy wspolny balkon przedzielony...ktos z jej gosci mowi na balkonie " Agnieszkaale jutro bedziesz miała lipe ,pewnie Ci ktoś uwage zwróci...."a ona : "jebie mnie to jebie !!!"...kiedys 2 razy zwróiłam uwagę ale mnie olała...jest chamską wredną blondynką , na moje oko stara panna bo mieszka sama lub po rozwodzie....pijaczka do potęgi !!! obmyslam plan zemsty jak się będę wyprowadzać ale pomysłow brak..liczę na WASZĄ POMOC HIHI :-)
Cleo po takiej imprezce do 3 trzeba było z rana z wierara wyskoczyc. Mózg by jej eksplodował :D

ALeż mi dzisiaj czas przez palce przecieka. Już prawie 22 a ja jesczez obiad na jutro muszę zrobic i 3 dzienniki uzupełnic, bo jutro mam kontrolę grrr
 
Dobry wieczor :-):-):-)
my dzis juz w domku
maly nie chcial u mojej mamy spac w kojcu, wiec spal ze mna i jakas polamana jestem, juz dawno nie spalismy razem. Oj dziewczyny ja was podziwiam za spanie z tymi wiercacymi sie potworkami. Moj synek tez sie dzisiaj ze mna nie wyspal, teraz z usmiechem na twarzy przytula sie przez sen do swoich szczebelek :dry::dry::dry:
maz jeszcze w trasie, ale moze jutro wroci, tez wlasnie skonczylam nam robic bitki na jutro, tylko podgrzac i gotowe
Sawi ty tez biedaczko ciagle sama, a starsze dzieci pomagaja ci w opiece nad dzieciatkiem?
Martolinka jak dieta???? kiedy konczysz praktyki?
Dziunka juz na nowym?
kilolku, a co jej sie nie podobas\lo w twoim planie rozwoju???? :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: co za babsztyl, ja tez czekam na zatwierdzenie mojego, ale mysle ze mi nie odzuci (wszystkim tylko daje swoje zlote mysli to poprawienia :crazy:) i ew poprawie kilka przecinków


zawsze robiłam tak że najpierw jedzonko potem jeszcze się bawi i kąpiel
kiedyś było odwrotnie ale zawsze mi się umazał i wolałam go przestawić
jeśli chodzi o jedzenie w nocy to nie wchodzi w grę bo on tylko je łyżeczką

moze i racja, jesli je tylko lyzeczka. Kiedy nasze dzieciatka zaczna jesc kolacje (mleko) przed kapaniem??? bo przeciez dzieci jedza, kapia sie i do spania. Tak mnie to zastanowilo po poscie malgosi mmmmm
 
Ula daj przepis na krewetki. zmodyfikuje sobie je do mojej diety. Mam trochę w zamrażalniku- zawieraja duzo białka- nie wiem jak sie za nie zabrac :/ ja za owocami morza nie jestem ,a le spróbuję
edit szoooooooooooooook
Najwcześniejszy wcześniak świata - Ciekawostki - Fakty w INTERIA.PL

No rzeczywiscie sie lezka w oku kreci, mnie sie od razu przypominaja moje przejscia i stresy... moja mama urodzila dziewczynke w 7mym m-cu, niestety zyla tylko 6h. Jak mi odeszly wody w 33 tyg. i zadzwonilam ze szpitala to sie zatrzesla jak galareta pod tel (oczywicie powiedziala mi o tym kilka m-cy pozniej), ja tez nigdy nie zapomne nie tylko dnia porodu, ale takze pierwszych 2 tyg. spedzonych w szpitalu, ile ja wtedy lez wylalam, czulam sie ze to moja wina, ze mala cierpi itp. nie moglam wziac jej kiedy chcialam na rece, przytulic, nie moglam karmic piersia....
A teraz nie moge przestac karmic:) heheh mam taka przylepke, ze jest ze mna 24 na dobe i chce byc wszedzie tu gdzie ja, robic to co ja... moja kochana...
Super, ze technika poszla tak do przodu, ze sa w stanie uratowac tak malutkie bobaski.
Swoja droga w szpitalu tez widzialam dzieci wazace po 680g i to juz sa taaakie malenstwa, a ten maluszek? Szook...

witam
Mikołaj zwymiotował całą kaszkę na kolacje nie wiem co mu się stało, zjadł ładnie wykąpałam go potem się bawił jeszcze i napił a po piciu fruuuuu wszystko poleciało :(
i nie wiedziałam czy mam od nowa mu dać jeść i w końcu poszedł spać
czy może powinnam jednak dać mu od nowa kaszkę?
poradźcie co robić w takich sytuacjach?

Ja bym sie nie przejmowala, jesli do tej pory bylo ok, moze sie przejadl a moze cos mu poszkodzilo, albo po prostu poprzewracalo sie w brzuszku podczas harcow w kapieli i wycierania ubierania po. Ja bym raczej od razu nie dawala nowej kaszy, troszke odczekala chociaz z godzinke...

Ja wlasnie usypiam mala na cycu, znajomi wlasnie poszli. Wypilam poltorej lampki winka i teraz jestem glodna, czekam az mi maz jakas kolacyjke zrobi:) poczytam was troszke i pewnie skoncze na kurniku:)
Acha, tel. w koncu odebralam, hurraaa!!! zaplacilam za naprawe £25 i teraz sobie obiecalam, ze malej juz nie dam ruszyc:) choc do konca nie wiadomo, czy byla to jej wina... (no wlasnie juz ja usprawiedliwiam:)
 
WSZEM I WOBEC OŚWIADCZAM

Ze ROK TEMU zaczęłyśmy się ROZPAKOWYWAĆ
i jest to czas aby zacząć
ŚWIĘTOWAĆ PIERWSZE URODZINKI
LISTOPADOWYCH DZIECIACZKÓW 2009 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Dudziakowa
100 lat dla synka
Kordianka

mimo tego ze nie zaglądasz już do nas to cały czas pamiętamy ze jesteś pierwsza :) i rozpoczęłaś te nasze wypakowywanie :)
 
Dobry wieczor :-):-):-)
my dzis juz w domku
maly nie chcial u mojej mamy spac w kojcu, wiec spal ze mna i jakas polamana jestem, juz dawno nie spalismy razem. Oj dziewczyny ja was podziwiam za spanie z tymi wiercacymi sie potworkami. Moj synek tez sie dzisiaj ze mna nie wyspal, teraz z usmiechem na twarzy przytula sie przez sen do swoich szczebelek :dry::dry::dry:
maz jeszcze w trasie, ale moze jutro wroci, tez wlasnie skonczylam nam robic bitki na jutro, tylko podgrzac i gotowe
Sawi ty tez biedaczko ciagle sama, a starsze dzieci pomagaja ci w opiece nad dzieciatkiem?
Martolinka jak dieta???? kiedy konczysz praktyki?
Dziunka juz na nowym?
kilolku, a co jej sie nie podobas\lo w twoim planie rozwoju???? :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: co za babsztyl, ja tez czekam na zatwierdzenie mojego, ale mysle ze mi nie odzuci (wszystkim tylko daje swoje zlote mysli to poprawienia :crazy:) i ew poprawie kilka przecinków




moze i racja, jesli je tylko lyzeczka. Kiedy nasze dzieciatka zaczna jesc kolacje (mleko) przed kapaniem??? bo przeciez dzieci jedza, kapia sie i do spania. Tak mnie to zastanowilo po poscie malgosi mmmmm
dosłownie wszytsko. Przez 40 minut wytykała mi błędy, wykreslila niemal wsyztskie zdania (zostawila 2) juz mi sie nie chce ego robić, mam to w d... zwłaszcza, ze babsztyl powiedział "albo się rodzi dzieci albo robi awanse" :/ niech spada na bambus
 
reklama
Witajcie!!!!!!!!!!
KORDIANKU , DUDZIAKOWA:-D:-D MINĄŁ PIERWSZY ROK WASZEGO WSPÓLNEGO "MAMINO-SYNKOWEGO"ŻYCIA. ŻYCZĘ WAM , ŻEBY BYŁA TO WCIĄŻ CUDOWNA PODRÓZ W NIEZNANE, ŚWIAT FASCYNUJĄCY SWOJĄ RÓŻNORODNOŚCIĄ I ŻEBYŚCIE ZAWSZE BYLI OTOCZENI SZCZERYMI , ŻYCZLIWYMI LUDŹMI:-D:-D
STO LAT!!!!!!!!

Kilolek , że jak Ci powiedziała?? co za pipa!!!!! tak nie można.

Witajcie kochane!!!
u nas dziś w końcu słońce, ale jest ziiiimno :tak:

bardzo lubię czytać i chciałam małemu też czytać od samego początku. Jak był maluszkiem to słuchał, kwilił , uśmiechał się, teraz się NIE DA!!!!!!!!! Na kolankach nie usiedzii nic i z czytania:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry