Ula daj przepis na krewetki. zmodyfikuje sobie je do mojej diety. Mam trochę w zamrażalniku- zawieraja duzo białka- nie wiem jak sie za nie zabrac :/ ja za owocami morza nie jestem ,a le spróbuję
edit szoooooooooooooook
Najwcześniejszy wcześniak świata - Ciekawostki - Fakty w INTERIA.PL
No rzeczywiscie sie lezka w oku kreci, mnie sie od razu przypominaja moje przejscia i stresy... moja mama urodzila dziewczynke w 7mym m-cu, niestety zyla tylko 6h. Jak mi odeszly wody w 33 tyg. i zadzwonilam ze szpitala to sie zatrzesla jak galareta pod tel (oczywicie powiedziala mi o tym kilka m-cy pozniej), ja tez nigdy nie zapomne nie tylko dnia porodu, ale takze pierwszych 2 tyg. spedzonych w szpitalu, ile ja wtedy lez wylalam, czulam sie ze to moja wina, ze mala cierpi itp. nie moglam wziac jej kiedy chcialam na rece, przytulic, nie moglam karmic piersia....
A teraz nie moge przestac karmic

heheh mam taka przylepke, ze jest ze mna 24 na dobe i chce byc wszedzie tu gdzie ja, robic to co ja... moja kochana...
Super, ze technika poszla tak do przodu, ze sa w stanie uratowac tak malutkie bobaski.
Swoja droga w szpitalu tez widzialam dzieci wazace po 680g i to juz sa taaakie malenstwa, a ten maluszek? Szook...
witam
Mikołaj zwymiotował całą kaszkę na kolacje nie wiem co mu się stało, zjadł ładnie wykąpałam go potem się bawił jeszcze i napił a po piciu fruuuuu wszystko poleciało

i nie wiedziałam czy mam od nowa mu dać jeść i w końcu poszedł spać
czy może powinnam jednak dać mu od nowa kaszkę?
poradźcie co robić w takich sytuacjach?
Ja bym sie nie przejmowala, jesli do tej pory bylo ok, moze sie przejadl a moze cos mu poszkodzilo, albo po prostu poprzewracalo sie w brzuszku podczas harcow w kapieli i wycierania ubierania po. Ja bym raczej od razu nie dawala nowej kaszy, troszke odczekala chociaz z godzinke...
Ja wlasnie usypiam mala na cycu, znajomi wlasnie poszli. Wypilam poltorej lampki winka i teraz jestem glodna, czekam az mi maz jakas kolacyjke zrobi

poczytam was troszke i pewnie skoncze na kurniku
Acha, tel. w koncu odebralam, hurraaa!!! zaplacilam za naprawe £25 i teraz sobie obiecalam, ze malej juz nie dam ruszyc

choc do konca nie wiadomo, czy byla to jej wina... (no wlasnie juz ja usprawiedliwiam
