reklama

Listopad 2009

Dziunka trzymam kciuki za Asieńkę :) wszystkich nas to czeka :)
uszy do góry:)

Aga i co na wieczór??:)

My dzis po basenie , stesknilismy sie za Panią, Cwiczeniami. Młody był w siodmym niebie :) Maluchy chodziły po takiej macie plywajacej po wodzie i skakały do wody- przy omocy Pani i rodzica oczywiscie :)

Miłęgo wieczora kochane :)
 
reklama
czesc laseczki!

bogoda dzis srednia wiec postanowilismy pjechac do ikei..... no jak juz tam bylismy kupilismy zabezpieczenia dla dzieci na szafki poniewaz moje dziecko upodobalo sobie szafke z detergentami..... no wiec wrocilismy, ja zadowolona nakleilam...podeszla Amelka i co prawda nie otworzytla zamkniecia...poprostu pociagnela i oderwala i otworzyla sobie szafke....no i co tu duzo mowic opadla mi szczeka...nie pomyslalam o tym, jak widac producent tez....

buziole dla Asienki...bidulka
 
mi dzis maz zamontowal zamek w szafce na chemie....... tez widzialam te "blokady" z ikei ale jakos wyszlo ze nie kupilam...a tu widze, ze faktycznie niewypal.... no chyba, ze musialo dluzej "odczekac" zeby sie przykleilo, zanim dziecko to dorwie hihih


edit:
ogladam wlasnie "mam talent"....... bialorusin na tej gitarze mnie powalil........ :)

i sie pochwale, a co ;) "the fast guitars" sa z mojego miasteczka, wiec trzymam kciuki :)
hihi
 
Ostatnia edycja:
kasiiula ja ci fundne bilet w obie strony, nie! w jedna strone!, zebys u mnie tak posprzatala:P mozesz spac w brodziku:D
a my dzis rowniez w ikei, nowy dywan (coby ignasiowi nie bylo zimno w dupke) i w koncu klosz do kuchni:/ dywan w kwiatki i jasny, ale nie kosztowal fortuny wiec pewnie po roku trzeba bedzie zmienic ze wzgledu na plamy:/ dobrej nocy dziewuchy!
 
czesc laseczki!

bogoda dzis srednia wiec postanowilismy pjechac do ikei..... no jak juz tam bylismy kupilismy zabezpieczenia dla dzieci na szafki poniewaz moje dziecko upodobalo sobie szafke z detergentami..... no wiec wrocilismy, ja zadowolona nakleilam...podeszla Amelka i co prawda nie otworzytla zamkniecia...poprostu pociagnela i oderwala i otworzyla sobie szafke....no i co tu duzo mowic opadla mi szczeka...nie pomyslalam o tym, jak widac producent tez....

buziole dla Asienki...bidulka
my mamy z wilkinsona, ona sa przykrecane, i jestem zadowolona, chociaz jedna sama urwalam, bo mam taka szafke, ktora czasami jakby sie "przykleja" i nie moge jej otworzyc i raz pociagnelam i ten dzyndzel, ktory powinien ja zablokowac, sie odlamal...
z ikei tez mam,ale jeszcze nawet nie otworzylam. nie wiedzialam,ze te sa przyklejane.

dobra,spadam, bo rano do pracy


aaaa, dziunka, ja podziwiam,ze o 7.30 jestes w stanie wyjsc z domu z 2 malych dzieci. ja o 7 wstaje i mam oczy na zapalki i pretensje do calego swiata,ze sie musze zwlec z lozka o tej nieludzkiej godzinie :)))
tak z ciekawosci, o ktorej wstajecie?
 
Asia się potknęła, upadła na buzię i górnym (chyba) ząbkiem rozcięła sobie wargę i krew się lała z dwie minuty, ja cała w niej, Asi rzeczy też, teraz cycka pije. Mam nadzieję że zęba nie naruszyła....
Pawel tez pare razy tak mial i bylam pewna ze zab sie rusza jednak kolezanka uspokoila ze mozliwe ale ze za pare dni ustanie :)
kasiiula ja ci fundne bilet w obie strony, nie! w jedna strone!, zebys u mnie tak posprzatala:P mozesz spac w brodziku:D
a my dzis rowniez w ikei, nowy dywan (coby ignasiowi nie bylo zimno w dupke) i w koncu klosz do kuchni:/ dywan w kwiatki i jasny, ale nie kosztowal fortuny wiec pewnie po roku trzeba bedzie zmienic ze wzgledu na plamy:/ dobrej nocy dziewuchy!
haha dzieki :D
 
aaaa, dziunka, ja podziwiam,ze o 7.30 jestes w stanie wyjsc z domu z 2 malych dzieci. ja o 7 wstaje i mam oczy na zapalki i pretensje do calego swiata,ze sie musze zwlec z lozka o tej nieludzkiej godzinie :)))
tak z ciekawosci, o ktorej wstajecie?

Kwestia zorganizowania i posiadania obowiązkowego chłopa w domu :-D
Wieczorem szykuję ciuchy dla Joasi i Julki, A jak wstaje (nie mam pojęcia o której) szykuje mleko dla Asi do babci, robi mi i Julce kanapki, napali w piecu, jak wychodzi to budzi mnie. O 6:30.
Ja się zrywam, budzę Julię, lecę do toalety, myję się, ubieram, Julia się ubiera, idzie do Asi ją obudzić, a ja robię dziewczynom śniadanie. Jak zjedzą to ubieram Aśkę już też w ciuchy wyjściowe, Julka też zakłada buty i kurtkę, wtedy zajmuje się chwilę Aśkiem, a ja zanoszę wszystkie toboły do auta, wtedy dzieciaki i jadę:-D
No i trochę szybciej wychodzimy bo w sumie Julia musi być na 7:30 w szkole, więc tak 7:20 musimy wyjechać, czasem się spóźniamy.


My wczoraj też Ikeowy dzień;-) Julce musieliśmy kupić lampkę na biurko, no a tak to same pierdoły typu solniczka i pieprzniczka:-D
 
u mnie pada...buuuuuu.....
my wstajemy okolo 8-8:30 mala przewaznie budzi sie okolo 7 ale zawsze jakis czas jeszcze sie soba zajmuje a jak juz slysze, ze zaczyna ''wolac'' to wstaje i sie ubieramy :-)
 
reklama
no witajcie!
u mnie aldna pogoda ale jjuz ztyrana jestem od rana. Michaś cos spac nie chcial, biegal po łóżeczku, smokiem plul, zabwek z regalu do łóżka sobie nawciagal :/ teraz wreszcie spi, jak wstanie to krótki spacerek i na basen z Michasiem po dluuugiej przerwie. Kuba znów chory więc kolejny raz nie pojdzie. Zapłaciłam kupę kasy (za 2 t już wyszedl konkretny pieniąz) a oni nei chodzą, bo ciagle chorzy ggrrr. A najgorzej, ze Kuba zapisany na basen zamiast rehabilitacji, bo skubaniec nie chcial ćwiczyć. A teraz ani rehabilitacji ani basenu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry