Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Martolinka - smutno się robi jak się czyta to co napisałaś:--( współczuje bardzo!
Kilolek - dobrze, że już w domku, życzę zdrówka dla Michasia
A ja zaczynam mieć małego stresa przed sobotą:-)
dzięki. Mówiłam. juz nie pamiętam jak to ujeli ale wysżlo na to, ze mu wystarcz i że jest ok. Ale tez sobie myslę,z eto może być od tej choroby i mże cos ruszy wreszcie.Martolinka wspolczuje z calego serducha, podwójne nieszczescie....szok......zglosic ze maja syf w schronisku? zainteresuje sie tym ktos? raczej powinni....uwazam ze warto szumu narobic wokół tego. Przez nich 2 kotki odeszły a Ty masz teraz kupe roboty z wirusem, zabijaniem go i obawami o inne zwierzaki..... Normalnie az mnie cos bierze ...a co dopiero Ciebie.......a wszystkiemu winna głupia baba ehhh
z innej beczki - dzisiaj w ddtvn o 10.15 eko-mama Reni Jusis o tym jak prawidłowo nosic dziecko w chuście.....
Kilolku szcescie w nieszczesciu.... niedobrze ze Michas chory ale dobrze ze sie to ujawniło. nie wiadomo ile sie męczył z tym i ile by to jeszcze trwało, chodził pewnie osłabiony i w ogóle to i z jedzeniem gorzej. Moze teraz cos sie ruszy....a moze poruszysz temat w szpitalu? Lekarze nie pytali? My jak bylismy ale to młody mial m-c to co chwile latali i sprawdzali ile dzieci zjadły. Niestety nie wiem ile Twój roczniak wazy i czy sie pod tym wzgledem lekarze cos pytaliA co do roczku......spoznione ale szczere wszystkiego naj naj naj....duzo duzo zdrówka dla Michasia i apetytu
![]()
mój by nie poszedł bo nie chciałby żebym ja gdzieś łaziła

Takża praca nam dobrze robi:-)
. Nie chcę Ci przypominać ale wyleczyłaś swoje zapalenie? Cieszę się że jesteście troszkę w domku, sił Ci życzę i DUŻO ZDROWIA MICHASIOWI!!!!
Super, gratuluję!!!:-)


Teściowa nawet zaczęła narzekać że Asia gruba będzie bo ciągle coś w tej gębie mieli. A na dodatek dziś sama rozszerzyła dietę, znalazła Julki kinderka, widzę że coś ma w buzi a myślałam że gwizdkiem takim się bawi, za chwilę patrzę a ona coś z buzi wyciąga - a to papier od kinderka