reklama

Listopad 2009

Witam i ja w dniu pracy!
Kasiiula - witamy po długiej przerwie ;), ja to samo mam w weekendy, wolę męża niż bb, ale jak mąż nie przejawia zainteresowania moją osobą to włączam bb;-)
Ilona - dobrze, że masz taką teściową.. co do małżeństwa ciągłe kompromisy, akceptacja swoich wad i nieustanna praca nad związkiem , to chyba najważniejsze sprawy, by przetrwać razem, a nie osobno...;-)
U nas noc spokojna, choć Hance coś się śniło i niestety ja byłam pod obstrzałem dziecka, nóżki znajdowałam np. na buzi...;-)
 
reklama
Witajcie po weekendzie :-) nadrobic Was ciezko,ale pewnie w ciagu dnia mi sie uda :)
Wybawilam sie na super weselu :-) Tomi w sobote wytrzymal do 23(normalnie pada max 21), chodzil w kolo po calej sali(jak go te nozki nie bolaly to nie wiem), zaczepial wszystkich gosci, usmiechal sie do nich, robil miny do aparatow :) duuuuzo by tu opowiadac :-)
zeby nie bylo tak rozowo, w drodze powrotnej o malo nie mialam wypadku :-(
Tomi z mezem spali z tylu, ja prowadzilam. W jakiejs wiosce na trasie Gorzow Wlkp - Poznan wpadlam prawym kolem w dziure(ciemno bylo wiec jej nie widzialam) i musialy byc w niej jakies kamienie albo co, pociagnelo mi cale auto w prawo :-( i "chwycilam" pobocze... od razu szybka analiza czy z przodu nic nie jedzie i odbilam mocniej na lewo, udalo sie na szczescie.......ale skok adrenalinki okropny.... takiego stresa mialam, ze jechalam przez dluzsza chwile nie mrugajac oczami hehehehe(tzn musialam sobie o tym specjalnie przypominac) i dopiero jak sie zatrzymalam, pospacerowalam, to zdenerwowanie minelo(a to nie bylo jeszcze polowa trasy)
ufff sie opisalam :) lece nadrabiac zaleglosci :)
Milego dnia!
 
haha a ja wlasnie mialam pisac ze Kasiule nam wcięło :) i jak Kasia, macie juz aparaty??????? u nas leci powoli. Ja na diecie, wczoraj zas sprzeczka. Chociaz mam wrazenie ze z kazda sprzeczka coraz wiecej do meza dochodzi jaka jest świnką czsami. No a moze sie myle heh. Młody i my zdrowi, do tego szatani za pięciu juz nie mam sił czasami do jego wybryków. jedyne dziwne to to ze czwórka lewa na dole małemu dokucza - jest juz bardzo wypukła i czerwona a dwójek i trójek [wiem, wiem ze te pozniej] nie ma :D:D:D
 
Witajcie!!!

Kasiula odzywaj sie kochana! wiadomo mąż ważniejszy , ale o ecioteczkach nie zapominaj!!! :)
Lotka dobrze, że to wszystko się tak skończyło!!! nie jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć.

A ja dziś z młodymk od 8.30 spacerowaliśmy w lesie przy naszym bloku. Weszliśmy na łysą , potem zobaczyliśmy jak remint Opery się posuwa a teraz królewicz dotleniony śpi! jesrt tak pieknie , ze po obiadku pojedziemy nad morze , na plaze
 
Okres mi się spóźnia dwa tygodnie.... hmmm mysle co może być przyczyną :)
ciąża... chyba niemożliwe! Niby nie biorę tabletek, ale z męzem uważamy :)

kurcze jak to ona to chyba sie popłacze... :(
 
no mam zamiar zrobic, ale jakoś cieżko wybrac mi sie do apteki...
Ja nie miałam regularnych miesiaczek, chociaz ostatnio się już unormowały w miare i dlatego jestem zszokowana..
 
witam!

Martolinko oj jak ty pieknie opisujesz ta swoja okolice ehhh ale Ci zazdroszcze miejsca gdzie mieszkasz...

Asia tez bym poleciala szybko po tesciora to ze uwazacie nie znaczy ze nie mozna zajsc w ciaze...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry