• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

reklama
ja lece zaraz do pracy :) głowa mnie tyroche boli :(

a pozatym moj syn chyba bedzie fryzjerem :d jak widzi prostownice juz przy mnie stoji :D jak widzi suszarke krzyczy jak jest wylanczona :D a jak widzi szczotke biegnie w jej kierunku i wydaje piski i okrzyki radosci puki nie oddam jej :D wtedy chodzi i przed lustrem sie czesze :D i pozniej przychodzi i mame czesze :D swirusek mały :)
aaa przykleiłam mu ten aparat plastrem :D hahahah smiesznei wygrala ale nie sciaga co chwile :D
 
A ja wczoraj Was doczytałam do 22 i poszłam spać ;-) i bardzo dobrze zrobiłam , bo dziś towarzystwo rządziło od 4 .. jak wychodziłam po 6 to Gośka spała, a Hanka jeszcze nie .... jak nigdy. Moje zasypiją ok. 21 i śpią do 8, 9 czasami do 10 potrafią.
Idę coś porobić w pracy i znów zawitam do WAS, bo dziś rozedrgana jestem nerwowo - idziemy na echo serca i już się stresuję co wyjdzie...
Oj znam ten stres, az za dobrze, mocno trzymam kciuki i daj znać jak Wam poszlo
hej hej ja my tez dzisiaj wstaliśmy wczesniej jak nigdy w zyciu. Ale chyba bedziemy sie przestawiac na taki czas bo do cioci musze zagladac :) poszłam a ona jeszcze spi wiec nie przeszkadzam. Boze i co teraz bedzie :(ja nie wiem.....noc do bani az mnie serce z nerwów bolalo. Masakra. A D sie niczym nie przejmuje no tak.....bo on nie musi z nia caly dzien siedziec i to duzy chłop, a ja? Z ledwoscia zatargam ją do wc, juz nie mowiac o plątającym sie Marcelu na ktorego tez trzeba uwazac.......
Tylko Cie podziwiać, że siępodjełaś takiego obowiązku, ale miejmy nadzieję, że z ciocią bedzie tylko lepiej. Ja w ciąży dużo zajmowałam się moją babcią, zresztą wszyscy w rodzinie na zmianę, miała straszne problemy z nogami, niestety 2 miesiace przed moim rozwiazaniem odjeli jej jedną nogę :(((, boł i martwica ustapily, ale teraz jest bół psychiczny....
ja lece zaraz do pracy :) głowa mnie tyroche boli :(

a pozatym moj syn chyba bedzie fryzjerem :d jak widzi prostownice juz przy mnie stoji :D jak widzi suszarke krzyczy jak jest wylanczona :D a jak widzi szczotke biegnie w jej kierunku i wydaje piski i okrzyki radosci puki nie oddam jej :D wtedy chodzi i przed lustrem sie czesze :D i pozniej przychodzi i mame czesze :D swirusek mały :)
aaa przykleiłam mu ten aparat plastrem :D hahahah smiesznei wygrala ale nie sciaga co chwile :D

co za pomysłowa mama :)))

Dziubasku myślałam wczoraj o Tobie, aż się balam, że się nie odzywasz, że może już gdzie w szpitalu jesteście. jak się czujesz??? jak ci idzie opieka nad dzieckiem w tym 9 miesiacu. Życze dużo zdrowka i szczęśliwego rozwiązania.

Ludziana pewnie że pamiętamy, a ile teraz mala przybrała?

Kingula to jednak rezygnujesz z pracy??? gdzieś wyczytałam nie wiem czy na tym wątku?

Kilolku twoja spadająca waga aż mnie zszokowała, ale się ładnie zawziełaś, kibicuje ci bo ciagle mam przed oczami twoje zdjecie ze slubu i ta przepiekna kreacje i ten kapelusik - bosko -

No Martolinka też się teraz szczuplutka zrobiła, zapomnialam ci powiedziec ze znowu chyba zgubilas bo szczuplej wygladasz

Byłam dzisiaj na zakupach z moją mamą. mam buty !!!!!Quazi i uwaga - czerwone :))) no i spodnie hihihi obcisłe rozm 29 szook, ostatnie były 31 ale martolinka z Dziunką mowily że mi z tyłka spadają wieć musiałam sobie przez nie, albo dzięki nim jak kto woli kupic nowe - każdy powód dobry by nabyć nowe spodnie
 
Dzieki dziewczyny za ciepłe słowa :))))
bałam sie wlasnie jak ja ciocie zatargam do WC a ona sobie swietnie daje rade i chodzi, jakos bo jakos ale chodzi :):) wiec jej nie musialam ani razu prowadzic. Zastrzyk zrobiłam- nie taki diabeł straszny. Dzisiaj juz gorący kubek wypiła - rosół z makaronem wiec mniejmy nadzieje ze apetyt wraca. Na jutro juz ugotowałam prawdziwego rosołu z lanymi kluskami. Ahaaaaa i D. kupił taki chodzik-balkonik wiec bedzie mogła sie na tym wesprzeć i śmigac :):) niech tylko jeszcze troche ból z ran zelży i ona nabierze sił to bedzie git :) Dzisiaj juz sasiadka nawet powiedziala ze lepiej wyglada niz wczoraj, i głos silniejszy. Zaraz pomoge jej sie okąpać no moze cos zje, tablety i spac ;] Cieszy mnie tylko to ze nie póki co nie musze jej prowadzac do wc bo to wieksza babka ode mnie i marcel pod nogami a niedaj boze jakby mi uciekł na schody :( to co ja zrobie ciotke rzuce na podłoge?? no niebezpieczna sprawa ale mam nadzieje ze juz na stałe rozwiązana i ze bedzie juz tylko lepiej.
 
Dziubasku
https://www.babyboom.pl/forum/dziec...9/smaki-smaczki-kulinaria-27794/index112.html

a tak na marginesie Marta kupowalas mascarpone na Twoim wieczku nie było jakis fajnych przepisów? Ja kupowalam Piątnicy i tutaj jeszcze mam przepis na tiramisu :)

a tak na marginesie drugim hehehe Dziubasku ja tez o Tobie myslalam :)

my juz po obiedzie kolacji. Oli chyba nam się rozjadł, poprzebijały mu sie czwórki oprocz jednej dolnej - ale te gorne dały wiekszy wycisk niż dolne i Olis juz zaczyna mi cosik jeść :) Dzis ładnie obiadek Gerber po 1 roku wiecej niz połowę, rozrzedzony z babciną zupką a potem parówkę. U nas w domu sie nie je parówek ale jakos kupilam dla męża dzis bedąc po szyneczkę dla mnie. Olis zobaczył w lodówce i były did, did. Wrzucilam na gorącą wodę i bez skorki prawie całą zjadł. Oczywiscie nie bede mu dawac parówek ale jak mamy taki ubogi jadłospis to cieszę sie ze w koncu zaczyna :)

no spadam do rodzinki :)
 
Ula mój też wsuwa parówki, a też nie chcialam dawac, no ale bardzo je lubi. Staram sie kupowac tylko te ktore maja ok 60% miesa w skladzie

A ja dzisiaj z przepisu martolinki zrobilam nam na obiad wątróbke z piekarnika i była bardzo dobra :))

Mój mąż przeziębiony na maksa, a ja nic lepiej :(((((

anawawka jak tam po badaniach???
 
My po wizycie u lekarza...Kubus mocno przeziebiony, nie ma antybiotyku. Kaszle Go strasznie, katarek Go meczy i w ogole jakis slaby:(( ja to samo, ledwo na oczy widzę, goraczka mnie wlasnie dopadla:no: i chrypka na calego:(
etna - zdrowka dla Was:-)
dziubasek - powodzenia:)
mama - sily i wytrwalosci

Moje dziecko tez b. lubi parowki, nie daje mu za czesto ale jak juz dostanie to wsuwa na calego:tak:
 
Ula ja miałam ten sam serek z piatnicy i tam był Twój przepis :) schowałam wieczko bo mam chrapke na tiramisu :)
Etna a takich komplementów to nie lepiej miw twarz powiedziec :D od razu humor lepszy :) pokaż te buty!!! ja sie napaliłam i poszłam do reserved i tam kupiłam spodnie i sweterek
a my jemy parówki Berlinki :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry