• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

no i ma chłop racje, piwo mu daj ode mnie!!!
ale tak na serio to mam tu dworzec więc można dojechać np z gdyni pociągiem, no i przystanek PKS i "Gryf"

Decyzje pewnie przemysleliscie, a samochod uda wam sie sprzedac tak szybko? Dziunka a ten twoj chłom szukał czegoś dorywczo? czy postanowiliscie, że on będzie z dziećmi? Bo ja już nawet myślałam o jakimś supermarkiecie, albo stacji paliw tam zawsze szukaja ludzi do pracy, sama zawsze dorabiałam w takich miejscach. Np mógłby zlozyc papiery w jakimś sklepie ze sprzedaza mebli jako sprzedawca, albo całkiem w innej dziedzinie. Tam nawet mozna isc na kase a szkolenia oni we wlasnym zakresie przeprowadzaja, bo ja nie wątpie że ciężo Wam z dwojką dzieci jak tylko Ty pracujesz. A tysiac płacicie na miesiac?
My w lutym tez mamy wegiel do kupienia, prad, smieci, OC i przeglad samochodu, raty stałe i w lutym oglaszamy bankructwo na miesiac :P


Szuka, ciągle szuka, aż mi go żal, bo coraz bardziej załamany:-(



U nas nadal akcja "kot" Ech...nie chce mi się o tym gadać. idziemy zaraz z mamą na kulki;-)
 
reklama
Jezuu ile od piątku natworzyłyście.... nadrobić WAS zaraz polecę... my żyjemy choć dalej cholerne zeby dają znać o sobie, szczególnie w nocy jest pojękiwanie, popłakiwanie... a w buzi dalej pięć...
Lecą moi ze spaceru, pa
 
Aha u nas też chyba ta czwórka co się przebiła jeszcze boli albo brzuszek może w nocy (tylko po czym?) bo cała noc prawie nieprzespana (miauczący kot nie pomógł) a nad ranem Asia takiego BĄKA puściła jak stary chłop po grochówie, aż echo poszło:-D Ale ale, do czego zmierzam, ODRZUCIŁA SMOKA. Sama z siebie, wiec wylądował w koszu HURRAAA...!!!!! I tak go już mało cmokała , tylko do spania w dzień lub w nocy na podmianę za cycka. A teraz cycka puszcza jak się napije i zasypia!
 
dziunka to wielkie gratki dla Joasi za smoka , u mnie podobnie jak u Azy jak tylko smoka wyczai na wierzchu to od razu w buzi ląduje , na razie jednak nie oduczam ,póki co jak wrócimy do NO to się musi zaklimatyzować
 
hahaha - wesoło nie ma co. Alicja też z tych rozrabiaków, bo9je sie co bedzie za chwilę.
Mamy w kuchni matę piankową która nie służy do siedzenia na niej tylko do rozwalania jej po calej kuchni - dziś skłądałam ją i wkłądałam cyferki na swoje miejsca 6 razy (do godziny 15), potem dałam sobie spokój. Nie wspomnę o kuchennym koszyku zabawkowym - rozwalony po całej kuchni, a że są w nim głównie jakieś samochodziki itp to ejst dość niebezpiecznie :)

Dziś nauczyła sie sciągać rzeczy z blatu - na szczęście tylko masło i worek z włoszczyzną, ale już widzę, ze trzeba uważać co się tam stawia. No i musze w IKEA kupić tę osłonę do kuchenki...

W pralce klocku, rybki z kąpieli, klapki.. wsyztsko co można przynieść z okolicy. Wszystkie guziczki powciskane, wiec pralka piszczy, bo nie wie o co chodzi :). Dobrze że drzwiczek nie umie jeszcze zamknąć bo niedługo te klocki upierze.

Mój telefon systematycznie jest chowany do bagażnika w jeżdziku.


A dziś mnie rozbawiła strasznie. Patrzę a Ala stoi przy jeździku i jeździ nim rączką mówiąc "a-aa ku-ka, a-aa ku-ka"... Myślę sobie - chyba lula tym jeździkiem - położyłam na nim lewka i mówię polulaj lewka. A ona "a-aa ku-ka" i lula, jak lewek spadał to podnoisła i kłądła z powrotem i dalej aaa :))). Pani w żłobku tak ją usypia w wózku i śpiewa aaa kotki-dwa - ty chyba miało być właśnie to :))))

u mnie ta oslonka z ikei rewelacja :) moge normalnie cos ugotowac bez obaw ze raczka sie pojawi i nie daj boze sciagnie cos na siebie :)
Pytanie poważne mam ;-)
Ja z góry zabroniłam wchodzenia do łazienki, chyba ze idziemy się kąpać, umyć, no w jakimś konkretnym celu. Dla mnie jeden mój sik do muszli to milion bakterii, kibel myję często, ale nie będę tego robić po każdym załatwianiu się ;-) ale nawet, jak jest umyty to są na pewno ślady płynów do dezynfekcji + liżąca Asia....eeeee.....poza tym tysiąc różnych rzeczy, suszarka, spinki, pilniki, nożyki go golenia, pumeksy, szczotka do muszli i co tam jeszcze chcecie. No jednym słowem nie wyobrażam sobie Asi w łazience.
Jak Wy to robicie? Czy to ja jakiegoś świra mam?

ja mam osobno wc i lazienke, wiec prosciej. do wc mlody wchodzi tylko jak sama jestem, i stoi przy drzwiach trzymajac w rece rolke papieru,czasem ja oglada,.czasem cos uskubie z niej. do lazienki moze wejsc, pralke zawsze wypinam profilaktycznie z pradu, wszystkie kosmetyki i inne rzeczy sa poza jego zasiegiem, sprawdzam to po 100razy na dzien :)
hejka, ja Wam się tylko pochwalę, że mój Filip waży juz 3200 i jest gotowy do wyjścia :) ciekawe ile poczekam na niego :)))

super, Dziubasku :) czekam rowniez na wiesci :D
 
reklama
hej dziewczyny:)

dziunka - gratulacje dla Joasi:) Moj juz tez smoka nie uzywa:) jakos nigdy za nim nie przepadal tylko ewentualnie jak zasypial na noc.
mama- ach ten maz, lepiej niech przeprosi:)) trudna masz sytuacje, wytrzymaj jakos i badz dzielna! Wspolczuje

a u nas juz lepiej na szczescie z chorobskaami, Kubie tylko kaszel zostal ale juz wrocil do formy:) ja jeszcze zakatarzona, kaszle ale jest o wiele lepiej a maz lezy wlasnie z goraczka:( ach, zeby tylko Kubie nie wrocilo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry