Kasiiula
mamusia Pawełka :)
hej dziewczynki my dzis wrócilismy niestety nei nadrobie was taka z was produkcja ale chociaz ten watek nadrobiłam
)
pozatym mam do was kilka pytań ale to juz na wątkach tematycznych
i nie dzis bo zmecozna jestem 
aaa
jak dzis jechalam samochodem to mowili ze gdzies za granica w galeri handlowej wyproszono kobiete karmiaca dziecko ... na protest dzieki blogowi jej zrobiono protest
bodajze dzis przyszło 160 matek karmiacych dzieci
karmili tak 30 minut!!
mam nadzieje ze to cos da i wywalcza swoje prawa !! o doczytalam ze dziunka dala wam linka
dziunka gratuluje i zazdroszcze porzucenia smoka
ja mam tak samo ...lazienka to tylko jak mama jest i to zazwyczaj paweł dłuzej w niej sidzi jak ja musze głowe wymyc a on zazwyczaj bierze zabawki do wody i wrzuca do wanny
ogólnie łazienka jest niedostepna ;]
ilona212
Kilolku Kuba z tym nozem mnie rozbroił
mama i marcel a twoj maz ma wolne np week? to powiedz ze jedziesz do rodziców swoich niech sam zajmie sie ciocia przez weekend i niech TYLKO ugotuje nakrami umyje i poda leki ! ;/
lece spac :*
wrzuce kilka fotek na zamkniety hahahahahahahha i opis co do fotki hahaha ;P
pozatym mam do was kilka pytań ale to juz na wątkach tematycznych
aaa
jak dzis jechalam samochodem to mowili ze gdzies za granica w galeri handlowej wyproszono kobiete karmiaca dziecko ... na protest dzieki blogowi jej zrobiono protest
dziunka gratuluje i zazdroszcze porzucenia smoka
Pytanie poważne mam ;-)
Ja z góry zabroniłam wchodzenia do łazienki, chyba ze idziemy się kąpać, umyć, no w jakimś konkretnym celu. Dla mnie jeden mój sik do muszli to milion bakterii, kibel myję często, ale nie będę tego robić po każdym załatwianiu się ;-) ale nawet, jak jest umyty to są na pewno ślady płynów do dezynfekcji + liżąca Asia....eeeee.....poza tym tysiąc różnych rzeczy, suszarka, spinki, pilniki, nożyki go golenia, pumeksy, szczotka do muszli i co tam jeszcze chcecie. No jednym słowem nie wyobrażam sobie Asi w łazience.
Jak Wy to robicie? Czy to ja jakiegoś świra mam?
ja mam tak samo ...lazienka to tylko jak mama jest i to zazwyczaj paweł dłuzej w niej sidzi jak ja musze głowe wymyc a on zazwyczaj bierze zabawki do wody i wrzuca do wanny
ilona212
ja pracuje od listopada wieczorami od 17 do 22 zmieniamy sie tylko nad opieka nad Pawłem i moj maz ostatnio do mnie ze to juz koniec chyba mojej pracy bo ile tak mozna <ewidentnie zrozumialam ze mu ciezko juz siedziec z Pawłem:/ sam na sam ;/ >Jakiś czas temu rozmawialam z moim N o pójściu do pracy. I mówie, ze jak pójde do chaty skrzata to tam pracuje sie do 18.00 , w domu bede o 18.30, a że on kończy o 15-16 to bedzie musial robić zakupy, gotować, mała sie zająć. I wiecie co stwierdził: ze bez sensu praca w takich godzinach, ze moze inna bedzie lepsza itd. No szok
Kilolku Kuba z tym nozem mnie rozbroił
mama i marcel a twoj maz ma wolne np week? to powiedz ze jedziesz do rodziców swoich niech sam zajmie sie ciocia przez weekend i niech TYLKO ugotuje nakrami umyje i poda leki ! ;/
lece spac :*
wrzuce kilka fotek na zamkniety hahahahahahahha i opis co do fotki hahaha ;P
Ostatnia edycja:
cudny weekend rodzinny mi nął i oby do piątku
ja bym tak nie wyrobiła. Wczoraj na 18:30 A szedł do "pracy", dwie godziny go nie było (a tak od rana razem) to myslałam że dostanę fioła z tymi dwiema wariatkami