reklama

Listopad 2009

reklama
My tez dzisiaj u lekarza bylismy
Powiedziala ze najprawdopodoniej rotawirus:wściekła/y:
Przepisala Nifutoksazyd i Acidolac osłonowo. Powiedziala ze po smeccie by nie przeszlo raczej, zreszta on jej wcale nie dal sobie wetknac, a jak sie udalo to zwymiotowal:wściekła/y:
No i jak do piatku nie bedzie poprawy to mamy isc i pewnie bedzie szpital:no: No ale jestem dobrej mysli... chociaz własnie myłam całą podłoge w pokoiku, stolik i krzesełko, ten to ma cisnienie:szok:

Zdrówka!


Mama - u nas juz od piatku. W piatek byla goraczka, w sobote juz luzna kupa, a potem juz biegunka, nie czesto bo 3-5 razy na dobe lacznie z nocami ale zupelna woda albo taka kupka noworodkowa jak dziecko na piersi jest (no bo on teraz tak jakby tylko na piersi ). Wymioty to takie sporadyczne, jak sie rzuci na jedzenie i za duzo wepcha, albo po leku, to taki pewnie odruch wymiotny raczej.
My nie szczepilismy, a ciekawe czy jak przejdzie tego rota to juz sie uodporni?

Nam nic nie mowila o diecie , powiedziala zeby dawac jak ma na cos ochote, a jak nie to nie zmuszac, tylko pic duzo i cyca dawac bo pewnie on tym teraz zyje i go trzyma na nogach. Acha mowila tylko zeby surowych sokow nie dawac typu Kubus, a ja wczoraj dalam bo glupia myslalam ze z marchewka to pomoze:wściekła/y:, ale i tak duzo nie wypil

Nie na rotę się nie uodporni. To inaczej grypa żołądkowa a jej odmian jest tyle ile zwykłej grypy. Strasznie mutują te wirusy.


A to nasze (moje i Julki ma się rozumieć) dzieło, właśnie skończyłyśmy i nie daję gwarancji ze przetrwają do jutra:-D
Zobacz załącznik 332841Zobacz załącznik 332842Zobacz załącznik 332843
 
Zdrowia kobitki dla WAS i dzieciaków.. nas jak na razie jeliówka nie dopadła, choć luźniejsze kupki się zdarzają... Mówią, że właśnie przy każdej jelitówce odstawić mleko, też kiedyś nie wiedziałam i pchałam w Hankę,:zawstydzona/y: My nie szczepiliśmy dziewczyn na roty.
Dziunka - wow, aż zaczynam być głodna...
Martolinka - śledzie... jakoś nie lubiłam ich, ale ostatnio małżon tak dobre zrobił, że się zażeraliśmy.

A mnie łep naiwania... niedługo @, więc dlatego:wściekła/y:. Idę trochę popakować, bo jutro wyjeżdżamy do teściów.
 
Faworki gotowe. Masakra to ciasto rosło w oczach !!!teraz wietrze na maksa mieszkanie bo od tego smazenia tlen sie wypalił

Aza ja wielkim talentem nie jestem ale wybieram takie rzeczy niemal z napisem : przepis dla idiotów :)
 
hej dziewczyny :)

Ja rowniez zycze zdrowka Wszystkim Chorowitkom, ach ta jelitowka;(
przechodzilam to z Kuba kilka razy i wiem jak to jest, biedne dzieciaki:(

martolinka co za kobieta??!! Brak slow, ja bym jej cos na pewno powiedziala. Pewnie by sie kobieta zdzwila jakbym jej oznajmila, ze karmilam piersia tylko 3 tygodnie:szok:
etna biedulko:( oby przeszlo jak najszybciej!!

Spedzilismy dzisiaj mile popoludnie u andri :-) Kuba z Krystiankiem sie pobawili :)

a teraz...mam mega dola:-( odechcialo mi sie wszystkiego...pobeczalam sobie dobre dwie godziny;(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry