reklama

Listopad 2009

Ehhh nerwy mam zszargane z lekka rzecz ujmując , bo dziś przetykali żyły mego ojca, sukces połowiczny - jedna zrobiona drugą będą za 1,5 tyg robić, co przeżyłam to moje, a jeszcze mnie czeka Gośkowe serducho...
Zdrowia dziewczyny życzę i nie będę już smutać, odstresowanko jakieś by się przydało, ale... w weekendosss.
 
reklama
anawawka trzymam kciuki za tate i Gosie;-) wszystko bedzie dobrze;)
nie stresuj sie za bardzo...wiem, ze latwo sie pisze...

a u nas tez chorobska, w sumie nic wielkiego ale cala trojka ma katar:/ a ja mialam w nocy goraczke i nie za dobrze sie dzisiaj czulam:(

jutro w DDTVN bedzie Laura;)
 
ANAWAWKA dołączam się do kciukania !!

POLAA dzięki za info :)

po wizycie u ginekologa w szpitalu: nadżerki nie stwierdzono, skierowano na USG, ale wszystko wyglada dobrze jak na razie. dostałam recepte na fajne tabletki - "oszukany progesteron" - 3 x dziennie o stałych porach, 21 dni, potem 7 dni przerwy na okres i znówu, itd. tabletki nie mają działania antykoncepcyjnego, a pani doktor powiedziała, ze jesli USG nie wykaże zadnych zmian w macicy mozemy .. i tu odwołuję do mojego suwaczka :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry