anawawka
muśka 2 córek
Ząbkującym sił , chorym zdrowia..
U nas też chyba cd ząbków, bo Gośka się ślini niemożliwie i wczoraj w nocy bida się kręciła z boku na bok, dostała nurofen i w pewnym momencie tak zapłakała, jakby jej się przebiło, potem zapadła cisza i spała już bez przygód.
Za to wczoraj dały nam w kość, ja z nerwów, stresu i ogólnie złego samopoczucia przed @ poryczałam się, na poprawę humoru Hanka dawała mi swoją gazetkę do poczytania i kazała łyknąć mi tabletkę ...
Dziś idziemy na konsultację do kardiologa... , w następnym tyg. Gliwice, potem następny kardiolog w Wwce i szczepienie... ogólnie kwiecień mamy typowo lekarzowy; może jednak coś mi to da i nie będę biła się z myślami co dalej, tylko wreszcie podejmę jakąś sensowną decyzję / na razie jestem bardziej za operacją niż za zapinką, ale ... tylko minimalnie, nie znoszę takich sytuacji, że w sumie nie wiem co mam zrobić /.
Edit. Ula - pocieszę Cię, że ja tak od 3 lat....
, może kilka nocy było przez ten czas przespanych "od dechy do dechy", bez przebudzeń...
U nas też chyba cd ząbków, bo Gośka się ślini niemożliwie i wczoraj w nocy bida się kręciła z boku na bok, dostała nurofen i w pewnym momencie tak zapłakała, jakby jej się przebiło, potem zapadła cisza i spała już bez przygód.
Za to wczoraj dały nam w kość, ja z nerwów, stresu i ogólnie złego samopoczucia przed @ poryczałam się, na poprawę humoru Hanka dawała mi swoją gazetkę do poczytania i kazała łyknąć mi tabletkę ...

Dziś idziemy na konsultację do kardiologa... , w następnym tyg. Gliwice, potem następny kardiolog w Wwce i szczepienie... ogólnie kwiecień mamy typowo lekarzowy; może jednak coś mi to da i nie będę biła się z myślami co dalej, tylko wreszcie podejmę jakąś sensowną decyzję / na razie jestem bardziej za operacją niż za zapinką, ale ... tylko minimalnie, nie znoszę takich sytuacji, że w sumie nie wiem co mam zrobić /.
Edit. Ula - pocieszę Cię, że ja tak od 3 lat....
, może kilka nocy było przez ten czas przespanych "od dechy do dechy", bez przebudzeń...
Ostatnia edycja:
czy bedzie grzeczny w samolocie, czy wyspi sie na tyle, zeby nie marudzic (bo nie usnie mi na rekach na pewno), ale sie boje....