reklama

Listopad 2009

oj dziewczynki nadrobilam listopad bo dzis od rana na wieeelkich zakupach w stolicy............tak znowu heheheh kupilismy tyle rzeczy do domu ze szok, dywany, czajniki, mopa viledy itd itp bylismy z Olinkiem i dzien wspaniale się potoczył, padam!!!! Olis tylko spałw aucie godzinkę 10.30-11.30 po powrocie do domu ok 16 myslalam ze wszyscy się zdrzemniemy a teraz my padamy, Olis małe oczka ale się jakos trzyma.

Mama ta podmiana mleka Wasza to tez dziwna :) nam alergolog po 1 miarce kazała dawać nowego mleka Ha, nawet mamy książęczkę od niej w ktorej wlasnie tak każą zmieniac mleko na Ha. No ale jak widac są dwie teorie.

Dziewczyny żółw.....zaraz sprawdzę ale nie mam opakowania :(

ok znalazłam żółwia :-)
EDUKACYJNY ŻÓŁWIK zolw ALBERT E-EDU uczy bawi mówi (1557273312) - Aukcje internetowe Allegro

ale jeszcze mamy dinusia ktory uczy cyfer, kształtów, kolorów poszukam i wkleje

http://www.google.pl/images?hl=pl&q=edukacyjny%20dinozaur&rlz=1W1TSEA_pl&wrapid=tlif130288613265111&um=1&ie=UTF-8&source=og&sa=N&tab=wi&biw=1259&bih=599
 
Ostatnia edycja:
reklama
My w końcu w domu, dorwałam się do kompa, ale już muszę iść bo dupelek mały dostaje histerii jak widzi mnie przy klawiaturze;-) Cały dzień od 12 do teraz była na dworzu z przerwami na przewijanie i posiłki;-) pewnie padnie za chwilę wykończona. Fajnie mi się przestawiła, zasypia na noc już ok 19 :-) Oooo już się słania :-)

Jutro jedziemy do Marty, mam nadzieję że będzie tak pięknie jak dziś i zaliczymy molo:-);-)

Chciałam dziś kupić Asi buty ale jak już ją wpakowałam do wózka to przysnęła przed samym sklepem i wróciłyśmy do teściowej, po wejściu na podwórko obudziła się:wściekła/y: już mi się nie chciało wracać...

Znalazłam fajnego lumpka w mieście, z zewnątrz nic specjalnego, ale w środku:szok: same perełki, połowa nówki z metkami - Next, George, Pumpkin Patch itd. Jak mi z zaplecza zaczęła znosić różne cuda tak kazałam przestać bo z 300 stówy bym zostawiła:-D Trochę kupiłam ciuchów na lato, szczególnie byłam zadowolona ze spodni a'la bojówki moro zapinane pod kolanem dla Julki, ale jak się okazało pannie się nie podobają bo są wojskowe i wogóle, cytuję, "żal" :wściekła/y: Joasia też spódniczkami pogardziła, chłopczyca moja:-D
 
Hej, a ja znowu buszuje w internecie, wszyscy śpia. Musze sie tez isc plozyc bo padam z nóg. U mnie w koncu po poludniu wyszlo sloneczko, zrobilo sie bardzo cieplo, mam nadzieje ze jutro bedzie ladny dzien, bo zaplanowalam ognisko u nas na dzialce na wsi, znajomi i kielbaska=dobra zabawa. Oby tylko pogoda nie popsula mi tak wspanialego planu hihiih. Milego weekendu życze ;-)

Ps. Co dać na prezent koledze na ślub lub ile pieniedzy wlożyc w koperte hmm??
 
witam!
wlasnie skonczylam prasowac, dziecko wykapane zasnelo ok 21 na szczescie dal mi poprasowac
Maz w trasie jak to mowi Martolinka na "rybach" :))))
zawalil z jutrzejszym basenem grrrrrr
no ale ostatecznie moja mama podjela sie pojechania z Pawlem na basen i to moim samochodem, a jeszcze go nie prowadzila. Kiedys duzo jezdzila ale ostatnio miala przerwe. Ale czego nie robi sie dla wnuka. Troche dzisiaj jezdzila nim zeby pocwiczyc i mowi ze jutro jedzie z wnusiem. Wiec wstajemy o 7 i ruszamy do babci. Martolinka obiecala że będzie nurkować z Pawłem :) dzięki, dzięki dzięki
 
Uff ja juz połowe dziennika mam za sobą. Jutro biore sie za liceum i w poniedziałek do Szkoły po opinie . tak to jest jak sie robi na ostatnia chwile.
Etna nie ma problemu :) mam tylko nadzieje , ze Pawełek ma do mnie "zaufanie" a Antek nie wscieknie się z zazdrości :)
I naprawde zrozumiałam , ze Twoj B jedzie na ryby :) jestes moim wzorem wyrozumiałosci wiec mnie to nie zdziwiło :) poza tym M marzy o golonce "bartkowej ".

Mój M już w Bydgoszczy i niedługo bedzie
 
Witajcie ;)

martolinka powodzenia jutro na basenie z chlopakami, dasz rade ;) a Antos nie bedzie zazdrosny ;))
ilona jesli chodzi o prezent to nie mam pojecia co :( ja jak szlam w zeszlym roku do kolezanki dalam 500 zl do koperty ale daja roznie, jedni dawali po 200 zl a drudzy np 1000 zl (chodzi mi o kolegow i kolezanki Mlodej pary) wiec rozbieznosc jest...

Wlasnie siedze sobie sama, maz spi, musze Go budzic niedlugo do pracy a sama ide spac. Wczoraj mial wolne, wzial je specjalnie dla mnie heh ;) zebym nie byla sama po powrocie z Polski. Jutro mamy miec znajomych wieczorem wiec musze cos przygotowac, domek dzisiaj wysprzatalam na blysk ;)
 
Cze, ja tak na szybko, przeżywamy katar u Gośki od czwartkowego wieczora, a od wczoraj jeszcze Hankowy się dołączył, poza tym towarzystwo wariuje jak zwykle, w pracy mnie odcięli od wszystkiego, w piątek przeczytałam książkę, bo nie miałam co robić po prostu horror, mam nadzieję, że dziś wieczór znajdę czas i wreszcie posiedzę normalnie na forum.
 
hej mamuśki

znowu w tyle jestem:-/ wczoraj szczepienie było.i gorączka i wymioty :-( rano też gorączka ale już wraca do "zywych" Igi.
boże jak płakał :-( :-(:-(



widzę że o świetach piszecie.mi się w ogóle atmosfera świąteczna nie udziela.chciałabym napisać ale niestety nie mogę.bo znowu wyciekną moje prywatne informacje z życia rodzinnego.

za 9 dni 1,5 roku :-)
 
anawawka zdrowka dla dziewczynek ;) taka nuda w pracy, ze ksiazki czytasz?:) A czemu juz nie mozesz siedziec na necie jak mozna wiedziec??

a u nas dzisiaj piekna pogoda, ciepelko, slonko swieci az milo ;)
czekam na meza az wroci z pracy i jedziemy do miasta a potem do parku na spacerek :)
Mlody wlasnie zasypia:)
 
reklama
Witajcie :)
Pawełek był bardzo dzielny na basenie. Antek natomiast chodząca złość. Nie chciuał żeby Pawełka trzymałą ani mama ani tata. I nie był to rozdzierający płacz , ale raczej złość i wsciekłość.. nie wiem co z tym robić :/

Miłego dnia laseczki , ja czekam na dziunke
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry