reklama

Listopad 2009

Ojjjjj nie jestes sama oj nie!! Marcel ostatnio wyłazi z siebie & pobija wszelkie rekordy w brojeniu a wydaje z siebie dzwięki rodem z black metalowej kapeli. Juz nie mam sił. Wczoraj biceps miałam tak napięty i twardy ze az bolał dopiero dzisiaj wrócił do normy - a to od noszenia i "szarpania" sie z małym. Marcel pobija wszelkie rekordy........a taki grzeczny był......no własnie był......heh :(
Ja to samo mówię o Marysi - jakby mi ktoś dziecko podmienił:szok::-(
Dzień doberek :)
Juz jak jechałąm do Azy okazało sie , ze musze popracowac nad swoim dziennikiem praktyk i na gwałt go oddac. Miałam na to kupe czasu , ale jak to ja... M ma duzo pracy i nie mógłby w końcu dojechac wiec z bolem ale zdecydowąłam sie wracac pociagiem dzis w nocy. Super sprawa!!! Antek przespał niemal cała podróż , ja natomiast czuwałam , poza tym w wagonie były gromady licealistów :) Antkowi to nie przeszkadzało. Mielismy cały przedział dla siebie wiec komfortowow!!!!!polecam podroz pociagiem. Miałam scysje z konduktorem , ktory kazał mi udowodnic jakims dokumentem , ze Antek ma prawo jechac bezpłatnie , czyli ze nie ukończył 4 roku zycia!!! Myslałam ,z e wyjde z siebie. Groził mi mandatem na 300 zł. Jak poprosiłam gop o imie i nazwisko , bo ja tego tak nie zostawie to napisał mi upomnienie. Co za kretyn!!! Antek moze wyglada na 2 latka ale nie na 4. Wkurzyłąm sie nieziemsko..
U Azy było bardzo fajnie. Dziewczyna wyluzowana , sympatyczna , nie ma dla niej zadnego problemu. Nastawiam sie juz na dłuzsza wizyte z M :P
Poza tym ogarniam chałupe i końca nie widac
Martolinka, podziwiam Cię za odwagę i....zazdroszczę:-)
A ten konduktor - nie mam pytań!!Co za kretyn!!
anawawka u mnie też momentami dom wariatów, szczególnie jak muszę zająć się Filipem, a Olafcio zazdrosny zaczyna krzyczeć i wtedy dwaj ryczą a ja na spokojnie staram się tłumaczyć ;)
inny przypade, po spacerze karmię Olafcia kaszką - przed drzemką, budzi się Filip w gondolce więc szybko go do chusty pakuję i tańczę wokół Olafa i fotelika do karmienia z miską kaszki i karmię Olafa, oj to musi komicznie wyglądać ;)
A tak to jest w miarę w porządku. Siedzę sama z chłopakami i póki co często Filip śpi ze 2 godzinki w 4 godzinowej drzemce Olafa więc zazwyczaj 2 godziny mam dla siebie w ciągu dnia. Wtedy gotuję Olafowi jedzonko i odpoczywam ... przy kompie ;) staram się też zdrzemnąć z pół godzinki bo czasem ciężko już wieczorem ;)

Maxwell jak się czujesz?
Dziubasku, jesteś wielka!!Ja się właśnie tego obawiam, że nie poradzę sobie z dwoma urwisami..tym bardziej, że teraz Marycha, jak coś jest nie po jej myśli, wymusza wszystko płaczem, krzykiem itp..czasami pełna histeria:-(
A do samopoczucia..gorzej znoszę tą ciążę, niż z Marysią..mdli mnie non stop, jestem zmęczona i rozdrażniona, łatwo wybucham ostatnio:-(:zawstydzona/y:..pewnie dodatkowo ma na moje samopoczucie wpływ fakt, że od 2, 5 tygodnia jest u nas teściowa (po szpitalu trafiła do nas) i już jestem zmęczona jej obecnością, brakiem intymności i w ogóle..:-(
 
reklama
Maxweel ja jeszcze trochei tez bede przezywac rozterki , czy poradze z dwójka :) chyba musze jakiegos malucha na probe wynajac :P
Antonio zasypiał nawet na siedzace, Janowski go nie rozruszał , czyli kaput ! M kąpie malucha , kupił mi czekolade z okienkiem :P
Aza nauczyła mnie robić kopytka więc jutro ziemniaki na obiadek i będę odkładać :)
 
Martuś, to były kluski śląskie :PPPP My właśnie oglądamy oczywiście Jaka to melodia i zaraz lulu :))) Dziś Konrad poszalał w sklepie w kulkach więc widze, że moge z piwnicy przynieść dmuchany kojec z piłkami :)))) Tylko gdzie ja go teraz postawie? Chyba będę musiała jakieś zabawki wynieść do piwnicy hehe... :)))

JA CHCE SŁOŃCE!!!!! Co za okropna pogoda... ehhh...
 
u mnie tez juz wieczorowo ale pogoda bardzo ładna, chociaż zaczyna znowu wiac, wrrrrr
Dzis bylismy 2x na dworku po ok 2h :)

Ja ogarniam dom, zmywam, wstawiam pranie, a mąż pięknie z Synem się bawią w Olinka pokoiku :) książeczki i te sprawy. Na gwiazdkę kupilam małemu super żólwia ktory ma przyciski ze zwierzętami, mozna się tym bawic na wiele sposobów, m.in. Pan żłów prosi dziecko zeby pokazało zwierzaka i jak dziecko przycisnie mówi czy dobrze czy źle. Zabawka super!!! dopiero od niedawna uzywana tak jak trzeba i bardzo ucząca :)

Lecę do garów ;p
 
Martolinka, to może Ci Marysię podrzucę?;-)
Ja śląskie kluski planuję na sobotę, do tego kurczaczek i modro kapusta;-) - przyjeżdża w odwiedziny do teściowej (czyli do nas) babka i ciotka..
Ja też chcę SŁOŃCE!!!Ile może padać i być tak zimno???:-(
 
Witam się i ja

Dla odmiany mam w domu męża i syna hihihi
i wszystkie zęby. Dentysta powiedzial, że po tym zapaleniu dziąsła przy "8" już nie ma śladu i nie ma koniecznosci wyrywania tej "8" bo jest w dobrym stanieno i nie wyrwałam. teraz sie tylko zastanawiam czy dobrze zrobiłam, ale ten dentysta chirurg chyba zna sie na swojej pracy co nie????? Cały dzień się denerwowałam i stresowałam ajjjjjjjjjjjjjjj szkoda gadać

Martolinka witamy na Kaszubach :P Tak ja w sobote w szkole tzn w pracy :) mam zbiorke makulatury, mam nadzieje że spotkacie się się z moim mężem na basenie i Pawłem.
 
Witam, u mnie już wszyscy poszli spac a ja odpoczywam ;-) Wczoraj zaczełam zmieniac mleko z nutramigenu na bebiko 3, narazie żadnych zmian alergicznych nie widze, moze dlatego ze dosypuje tylko 1 miarke, albo alergia zniknela-mam nadzieje ze to drugie. Mala nie chce siedziec w domku, wstaje rano, szuka butow i wola dada dada ;-) Jak juz pojdziemy na dwor to za nic nie chce wracac, dzis sama zjadla jogurt, ubaw byl po pachy, wszystko do okola w jogurcie ale jej zadowolona mina byla cudowna.
Milego wieczorka
 
reklama
Ilona a rozmawiamas o zmiane z lekarzem? Pytam bo u nas alergolog kazała zmieniac najpierw na mleko HA a potem na zwykłe mm. No i nie podmieniać miarki tylko od razu zmienic jedną flache. Nastepnego dnia dwie o ile nie bedzie sie nic działo i tak az do całkowitego odstawienia [wtedy marcel ze 3 flaszki pił na dzien].
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry