Mama dzieki.
Będę obserwowoac bo wlasnie mialam test mojego Olisia. Przyszła sasiadka z rownolatkiem i byla 2h, Olis grzeczny jak nie wiem co, ladnie się bawił itd. nawet zjadł łyzeczką płatki ryzowe z owocami, pod koniec kolega marudził a Olis dzielnie się trzymał. Za to jak wyszli urządził mi taki koncert jak mało kiedy. Nie - butla, nie pomogło przytulanie, ani odejscie zeby sie wypłakał, morze łez wylał i darł się w niebogłosy - ot tak sobie. Dopiero włączenie vivy pomogło przytulił się i uspokoił. Polozylam na kocysiu i oglądając zjadł butlę. Potem przytuliłam i odleciał w sekundę. Kupka byla dzis bardzo luźna. Zęby 5 niestety powodują ze zachowuje się gorzej niż przy 4. Ale o dziwo kiedy ma zainteresowanie nie zachowuje się tak. Jak ja te 5 przezyję to armagedon mi nie straszny ;p