hej
coś o nas? a więc tak zanim została szczęsliwa mamusia straciłam 2 ciąze potem udało się w 2008 urodził się Kuba ciąza była trudna a Paulina to nasze walentynkowe dziecię
mieliśmy udane walentynki
ciąża bez problemów poród po terminie bo siostra chciała tak jak brat urodzic się 15-tego 
tak że między nimi jest dokładnie rok i 2 miesiace różnicy
)
jest cięzko ale jakoś dajemy radę..
Lotka oj znam ten ból z tym wierceniem to jakas masakra ludzie nie mają wogóle wyobraźni pamiętam jak Kuba był malutki miał kolki i co udało nam się go wreszcie wieczorem uspic to zaraz wiercenie mały w krzyk a my wkur mąż chodził i hmmm prosił o wiercenie wcZeśniej z jedną sąsiadką poszło nawet ostro ale potem przemyślała i przeprosiła
o kurcze mały picasso na scianie rysuje
coś o nas? a więc tak zanim została szczęsliwa mamusia straciłam 2 ciąze potem udało się w 2008 urodził się Kuba ciąza była trudna a Paulina to nasze walentynkowe dziecię

tak że między nimi jest dokładnie rok i 2 miesiace różnicy
jest cięzko ale jakoś dajemy radę..
Lotka oj znam ten ból z tym wierceniem to jakas masakra ludzie nie mają wogóle wyobraźni pamiętam jak Kuba był malutki miał kolki i co udało nam się go wreszcie wieczorem uspic to zaraz wiercenie mały w krzyk a my wkur mąż chodził i hmmm prosił o wiercenie wcZeśniej z jedną sąsiadką poszło nawet ostro ale potem przemyślała i przeprosiła
o kurcze mały picasso na scianie rysuje

. Ostatnio pisałam do dziewczyn na PW i tylko nie które się odezwały, a niektóre nawet znów zaczeły znów pisać
On na pewno bardzo chciał być już w domu ale coś WAŻNEGO go zatrzymało




Ja nie wiem Marcelowi potrzeba tyle klamotów ze szok. Ide sie zbierac...........