• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

ILONA ponowie pytanie co się stało ????

Fanta to ja tak przemawiam do swojego, że on nic później nie wie. Mieszkasz z teściami tak? I co tak źle jest. JA też mieszkam z teściami tyle, że mamy osobne wejscia i wszystko oddzielne no i narazie nienarzekam.

U nas nocka okropna a juz tak pięknie spał. Zasypia zazwyczaj ok.20.30 i śpi to 7 lub 7.30. A dzis o 23 usiadł w łózeczku i chyba chciał się położyć, obudził mnie hałas Jaśko zaliczył główką szczeble, ale z takim impetem i oczywiście płacz. Ponosłam troche odkładam znowu ryk, dałam butle wypił, po godzinie pobudka i tak do 4 co godzina się budził. Później zasnął i spał do 8. Śladu na główce nie ma, nie wiem z jakiego powodu tak sie budził.

Pathanka, niestety... Wiadomo, że najlepiej mieszka się samemu ale co zrobić. Narzekać nie mogę. Tęściów mam wporządku ale mają to do siebie <czyatj teściowa>, że lubieją się wtrącać <zwłaszcza w wychowywanie małego>:-(. Teściu jest neutralny, można się z nim pośmiać pogadać, sam zagada, spyta się co słychać jak wraca z pracy i jak Kubuś się spisywał ;-). Zazdroszczę osobnego wejścia he, he ;-). Widzimy się codziennie <dobrze, że oboje pracują, to dopiero po południu> i jestem mega szczęśliwa gdy gdzieś wyjadą.
Dziunka, dzięki cierpliwość się przyda :tak: a nawet bardzo przyda.
AZA, mały poprostu broni tego co jest jego, jak byś się czuła jak by Ci obca baba w kuchni buszowała ;-). Dobrze, że mój smyk ma neutralne podejście do dzieci zobaczymy co będzie później.
 
reklama
Fanta pewnie, że masz racje ale mój to chce swoje i jeszcze czyjeś hehe... Myśle, że przejdzie... Choć to się dopiero ujawniło jak zaczął obserwować starsze dzieci w piaskownicy, jak się piaskiem sypią, łopatka biją i jak sobie zabawki zabierają. Myśle, że to ma wpływ jednak wiadomo, ,że to również należy do socjalizacji :)))
 
No tak nasze dzieci mają teraz okres podpatrywania i papugowania. Ja ostatnio byłam z małym u koleżanki na kawie, a jej dzieciak <starszy od mojego Kuby o 3 miesiące> chodził i bił się po głowie dla zabawy. Mój mały podpatrzył i jak wróciliśmy do domu to zaczoł się tak bawić :szok:. Tłumaczyłam, straszyłam, zwracałam uwagę, że nie wolno, klepałam po łapkach i bez żadnego efektu. I tak ponad tydzień to trwało, jak mu się przypomniało to się okładał i bardzo cieszył. Przestałam zwracać mu uwagę i przeszło. Niestety jak dziecko bije inne albo zabiera zabawki, to trzeba uwagę zwrócić żeby Cie inni rodzice przypadkiem nie zjedli
 
Fanta nie obraź sie , ale bicie po łapkach dziecka nic nie da :) w najlepszym wypadku sam zacznie tak innym dzieciom robic:)
Dobrze zrobiłas ignorując- znudziło mu się
 
Ja tez ignoruje Konrad złości, kładzenie się na podłoge ale jak ostatnio chlasnął kolege po twarzy to poszedł do pokoju. Troszke popłakał a jak się uspokoił wzięłam go na ręce i robiliśmy cacy koledze... Na pewno będziemy się uczyć w jaki sposób najlepiej "karać" swoje pociechy bo maja teraz okres sprawdzania granic...
 
Ostatnio zaskoczyła mnie moja dobra koleżanka , której wspomniałam , jak Antek czasem się złości . Powiedziałam , ze czasem nie wiem jak się zachować a ona na to , że trzeba czasem dać Klapsa i po kłopocie. Powiem Wam , że byłam zaskoczona tym bardziej , że znamy sie dobrze i rozumiemy jak łyse konie. 24 letnia dziewczyna , z pokolenia młodych , wolnomyślących Europejczyków zaskoczyła mnie niesamowicie średniowiecznymi poglądami
 
Kurczę muszę lecieć mały mi już wstał. Postaram się zajrzeć później i poczytać. Ja się ostatnio uczyłam ignorować małego "daj". Ciągle tylko "daj, daj i daj" :-D i wszystko by chciał. A nie zawsze mam czas żeby stanąć i mu wytłumaczyć co to jest i dla czego mu nie wolno. Jak tylko zaczynałam tłumaczyć, to Kuba znalazł sobie inny obiekt "daj"
 
Kochanie ja już dawno po @:tak: Mi się coś popierdzieliło i mam za często:wściekła/y: Ty też dostaniesz, zobaczysz! A do szefa - :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:Może nie chce by go pracownik widział prywatnie?


Dziewczyny najlepsze a może najgorsze jest to że dziecko po kilku sekundach już nie pamięta co zrobiło źle. TAKIE małe dziecko. Więc daję sobie głowę obciąć że Wasze maluchy zanoszone do swojego pokoju i tak jak już się tam znajdą nie wiedzą o co kaman;-) co innego starsze. Na Julię to działa:tak:
Bicie po łapkach - to wiadomo że nie daje rezultatu, zresztą Fanta widzisz najlepiej jakie ma skutki.

I tu masz rację - dzieciaki bronią swojego:tak: na co dzień coś jest ich a nagle ktoś przyjeżdża i się rządzi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry