reklama

Listopad 2009

Gosiulek, to racja:-)..mój też lubi pichcić..i lubi eksperymentować w kuchni, nie musi być koniecznie tradycyjny schabowy i surówka z ziemniakami;-)..szczególnie lubi różnego rodzaju wariacje z makaronem wykonywać;-)

Kilolku, normalnie szkoda mi słów, żeby na rodziców nie szło liczyć??masakra..a czemu, jeśli mogę spytać, tak podchodzą do Michała?
Pathanka, widzę, że też lubujesz się w różnego rodzaju przetworach?..ja mam w planach ogórki w musztardzie, ale czekam, aż trochę z ceny zejdą..no i kompoty z agrestu i śliwek..moi lubuja się w kwaśnych kompocikach;-)
 
reklama
Gosiulek haha Moj to samo, kocha gotowac:tak: w weekendy jak jest w domu to sie wrecz klocimy kto ma robic obiad:-D a tak szczerze to On mnie nauczyl gotowac:zawstydzona/y: i przez to lubie ro robic:-)

maxwell super masz meza:tak: a leniem sie nie przejmuj, ja w ciazy nie jestem a wiecznie go mam:zawstydzona/y: jedyne co to lenia do sprzatania nigdy nie mam na szczescie ale czasami nie mam sily nawet isc z dzieckiem na spacerek :( tzn. ide bo musze:tak: ale sa dni, ze jak sie spi to nie moge sie doczekac az sie obudzi, zeby gdzies z Nim wyjsc, np. tak jest dzisiaj:-) obiadek sie robi a On spi w najlepsze a potem jakis plac zabaw czy park.
teraz doczytalam, moj tez lubi makaran i w rozny sposob go przyrzadza, a to po prowansalsku (mniam) a to z tunczykiem a to z krewetkami, wszystko to co lubie a potem idzie w boczki:/
wlasnie kilolku czemu Michal im zwisa tak jak to nazwalas?

ja to bym chetnie cos napisala o traktowaniu wnukow ale lepiej nic nie pisze bo moze ktos to przeczytac, ktos kto nie powinien:(
 
Moi rodzice uważają, że zrobiłam Kubie krzywdę rodząc Michała. Ich zdaniem nei zajmuję się Kuba jak trzeba i chyba faworyzuję Michała. Jakpowiedziałam im, ze jestem w ciązy to mój tata wypalił "Jak to? A co z kubą?" jakbym go co najmniej oddać miała. A potem chodził za Kuba i mówił "oj ty biedaku mały i co to teraz z tąbą będzie?" :/
Generalnie widują Kubę rzadko. Zwykle jak wychodzę lub wracam do domu to tata wyskakuje ale ja sie wtedy wściekam, bo chcialabym normalnie wyjśc o czasie, bez 15 minutowego poślizgu na pogaduszki i odpytywanie "a dokąd, a po co i z kim?" a jak Kuba zapłacze (a wyje o wszystko, taki ma etap histerii) to mój tata jak Romeo pod balkonem natychmiast sterczy. Natomiast moja mama, która widuje go moze kilka minut w miesiącu - tez jak nas złapie jak gdzies wychodzimy opowiada po rodzinie, ze ona go musi wychowywać, bo nie ma go kto wychować. A ja wyrodna matka zamiast się poświęcić i siedzieć z dziecmi w domu wybrałam pracę
A tak poza tym to ja jestem ta najgorsza w rodzinie. Oczkiem w głowie jest mój młodszy o 5 lat brat.
 
hej

jak pogoda co??:wściekła/y:bo ja mam serdecznie dosyć:wściekła/y:
D wczoraj wolne ( dniówka przepadłą) dziś tylko do 12 ,pochlastać się tylko ,a w sobote czynsz do zapłaty ...plus tylko taki że pojechał z bratem i Igim na ząbki to nie muszę zapierdzielać w ulewę.

Ilonka 100 g to naprawdę malusio - na kibelek usiądz ...wyleci...:-D a Ty się zamartwiasz

MArtolinka niepotrzebnie otwierałam tego linka.Jak zwykle beksa się poryczałam.Co za prawo w tym naszym zakichanym kraju.Banda dzikusów,złodziei i debili.

Ana a to Wy na jakiś płatny placyk idziecie ???
 
ja się chcialam jeszcze wytłumaczyć z tych 100 g, bo wiem, ze nie duzo ale ja liczylam żę schudnę a tu nie dość, ze nie schudlam to jeszcze przytyłam. :D
 
KIKOLKU no to faktycznie na rodziców nie masz co liczyć. Chyba już nabrałaś dystansu do nich, bo jak takie teksty mają to nie da się normalnie z nimi funkcjonować.

MAXWELL ja mam w ogródku ogóreczki i teraz jest ich wysyp. Raz tesciowa obrywa i robi raz ja. Pikle w musztardzie już zrobiłam.

CLEO o co chodzi z tymi ząbkami, bo nie w temacie jestem.


A mam pytanko potrzebuje dobrego programu do ściągania muzyki może macie coś co można zainstalować.
 
Pathanka Igi musi miec lapisowane ząbki bo próchnica zaatakowała górne i walczymy żeby mu nie zżarło i nie wypadły.Jeszcze 1 wizyta go czeka z 5.


Do ściagania polecam TORRENTY,Trzeba wysłać smsa jednorazowo tylko.
Ostatnio ogladałam "Jak pozbyć się cellulitu" alę sie uśmiałam :-D
 
reklama
Kilolku - to nieciekawie z tą rodziną ;/ najlepiej to na zdjeciach tylko nie? Ja tak samo, no moze ciut lepiej ale tez chodzilismy podbuzowani jak mieszkaliśmy razem. My i rodzice. Robi sie przesilenie. Jaks sie czlowiek spotka raz na kilka m-cy to jest idealnie :-D
U nas dalej bunt:happy: juz sie z tego smieje :laugh2:
Młody po raz pierwszy połozył mi sie w auchanie na podłodze. Bez płaczu, wrecz przeciwnie z usmiechem. A to dlatego ze nie chcial isc za reke. Zostawilam - odjechalam dalej i ogladalam kolorowanki [bo w tym dziale bylismy]. Minutke poleżał, stwierdził ze go olałam i przyleciał jak gdyby nic i poprosił o ciacho. Wiec go siup do wózka i w miare znośny był.
Od dzisiaj sa po 8 zł pajacyki w auchanie - kupilam mu kilka szt bo młody jeszcze w nich sypia.Takze kupowanie piżam i spodni zakonczyłam.
Aha hasło dnia Marcela, ale od poczatku:
Idzie do działu dzieciecego Pani o biuście słusznym. Marcel głośno na całą alejkę mówi do mnie: "Mama patrz cyce!!" No bez komentarza :rofl2::sorry2:
Aaaa zapomnialam dodać ze młody robi drugą drzemkę !! Tak wlasnie jest jak wstaje sie o 4 rano a poprzednia drzemka skonczyla sie o 11 ;/
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry