reklama

Listopad 2009

Witajcie,

piję sobie bezalkoholowego lecha( jak profanacja), Czekam czy przyjdzie @ do 14-15 i testuje:tak:PATHANKA a moze mnie uprzedziłaś?:tak:
Antoni był zachwycony kolejka SKm wiec droga w te i z powrotem nie była probelamtyczna:tak:z dziunka i etna jak zawsze bawiłysmy sie przednio:tak:na placu zabaw umeczyłysmy sie okrutnie , potem dzieci poszły spac.Zasakujace jest ,ze zregenerowali sie w 40 minut i po spaniu:cool2:
Wróciłam tak padnieta , ze osiagnełam szczyt lenistwa- młody dostał "mannę poranną" na kolacje. Gotowa kaszka wprost ze sklepu. Wykapałam go i ani jęknął

Agrafka ten płyn do uszu to VAXOL:tak:
Kilolek musisz spotkac sie z anawawka . Chciałąbym zobaczyc Wasze dzieci razem w akcji:cool2:
Ula basen to nic strasznego:tak:
 
reklama

Dziunka
, niezły plan :). "Nie pamiętam w jakim stanie chatę zostawiłam" :)) co za ściema :)))
Pewnie jak się spotkamy to też mi mopa na powitanie wręczysz :)

Hahaha:-D Nie bój się, pokazuję swoje prawdziwe oblicze dopiero po kilku spotkaniach:-p na pierwszym nawet najmniejszego kurzu nie znajdziesz:-D

:szok::szok::szok: Marcel pobił rekord świata. Jego drzemka trwała 4 godz i 50 min :szok::szok::szok:

Wow!

oczywiscie zdazylam sie juz z Moim popstrykac:wściekła/y:
ja sie pobeczalam a On to pierd...:/

No właśnie, strasznie mnie to wkurza u A - jego wcale a wcale mój płacz nie rusza:szok: ale jak nie pokazuję swoich emocji to twierdzi że go olewam i nic mnie nie interesuje:sorry2:


Oj pogoniłam dziś laski, pogoniłam:zawstydzona/y: aż mi wstyd:zawstydzona/y: pewnie już nigdy nie przyjadą:confused2: tak to się chyba nigdzie nie wymęczyły:eek:a do tego jeśc nie dałam:rofl2:

Ale było super fajnie:tak:
 
Oglądacie siatkówkę? Jestem wielką fanką tej dyscypliny i te spinające się meskie pupiny :P
Obiecuje sobie solennie , ze kupie bilety i pojdziemy pokibicowac ,a le kończy sie na planach :)

DZiunka nie gadaj głupot , bo Ci kijem po plecach przejade
 
Ostatnia edycja:
Nie, wyobraź sobie że od mojej babci, która dowiedziała się od mojej mamy, której to powiedział mój brat, który wie to od rodziny A. A najlepsze jest to że A wie mniej od mojej babci:cool: kazałam mu dzwonic i to pędem do domu, czekam aż Julka zaśnie i idę z nim pogadac.
 
Martolinka - ja tez odwieczna fanka męskiej siatkówiki i od kiedy pamiętam z tatą snułam plany ze pojdziemy na mecz i tylko na gadaniu sie konczyło ehehehehe. A moje dziecko wstało po godzinie snu i gotowe do zabawy :DDDDDDDD coś mu sie spanie pierdzieli. Poleciał do pokoiku swojego, po czym spowrotem do taty którego chwycił za nogawke, wydał rozkaz "pśyńć tu" czyt. przyjdź tu. No i zabawa w najlepsze ehehehehe.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry