reklama

Listopad 2009

Witajcie:tak:
Byłam już raniuto z Etna na basenie. Po Pawle ani poznać , ze cos było wczoraj tak "emocjunojuzcego":tak:


MARTA czy Twój kot jest też takim doskonałym myśliwym?
Dziunka kiedys jakąś muchę złapał , ale co to za myśliwy , któy głównie poluje na żarcie z lodówki , a reaguje na dźwięk sypanej suchej karmy:-D


Dziś robie na obiad szybki makaron.
Przed chwila dzwobił tesc. Wyjezdaz jutro na kaszuby i zaprasza nas tam na weekend:tak: chciał zebym jechała juz jutro , ale stwierdziąłm , ze wole juz całą rodzinka w piatek:tak: mało tego jedziemy tam za free:-D czemu nie skorzystac :-p
Czekam na @. ma być 14-15...oby nie było

Etna mówi , ze czułąbym , ze jestem w ciazy. Ja nie miałam takich odczuc z Antkiem wiec staram sie sie doszukiwac jakichs sygnałów bo sobie wkrece cos. Poza tym zeby za pierwszym razem sie udało to chyba nie takie proste
 
reklama
Hej :)

al u nas grzeje od samego rana:szok: zaliczylismy juz wypad na plac zabaw, a maz od rana robi w ogrodku, az mi Go zal:( ale juz niedlugo bedzie super i Kuba bedzie mial gdzie brykac ;) dzisiaj mamy zamiar jeszcze piaskownice mu rozlozyc:tak:
Mlody wlasnie zasnal, a ja zaraz biore sie za obiad, dzisiaj barszcz bialy, Mlody uwielbia:tak: poztrafi zjesc dwie duze kielbaski :szok:

martolinka basen z samego rana, super sprawa:tak: ja kurde mam teraz dostac @ a myslalam, ze popoludniem wezme Mlodego chociaz na godzine, zeby sie zmeczyl:-D
Marta za pierwszym razem tez sie udaje:tak: nam tak sie z Kubusiem udalo:-) wiec wszystko mozliwe, powodzenia, i zycze aby @ nie przylazla, a jak nawet to przyjdzie to sie uda nastepnym razem;-)

etna cale szczescie, ze wszystko sie dobrze skonczylo:tak: i nic nie jest Pawelkowi ale Ty i tak swoje przezylas, jak kazda matka:tak: oj, jeszcze nie raz sie cos wykombinuja nasze urwiski, az sie tego boje.

kilolek jak tam? Jednak jelitowka?:-( zdrowia!!
 
eee marnie, leże, bo już siły nie mam. Naszpikowalam sie z rana lekami i poszłam z mldym do fryzjera ale wykończyło mnie to strasznie :D niby ok ale osłabiona jestem
 
Dzieki dziewczyny :)

Oczy dookkoła głowy to mało powiedziane przy naszych dzieciątkach.

Gosiulek tez miałaś z tą herbatą, ja chyba myślę, że stracilam czujnośc. Paweł mnie "uspał" muszę teraz bardziej uważać.

Anawawka to Gonia miała pierwszą pomoc zapewnioną z każdej strony :) - jeszcze to pamięta?

Mama ja pamiętam ciągle ten Wasz wypadek z Marcelem, Ty to walczyłaś o życie dziecka. Jestem pełna podziwu dla ciebie

Tak jak pisze Martolinka basen zaliczony, dzieci poszalaly, udalo mi sie smyka uspać o 13 jupi!!!
Jak na nasze warunki lokalowe hihihi (mówie o dzieciach, ale jak Paweł się wyśpi to sobie smerfy poszaleją do wieczora)
Wymeczylam go z 40 minut na poczekalni do ginekologa w oczekiwaniu na recepte grrrr, udlao mi sie tez zapisać na cytologię w sierpniu. Wiecie, że fundusz refunduje tylko raz na trzy lata szoook. Pediatry Pawła nie złapałam bedzie dopiero od 14, to muszę jeszcze raz pojechać jak Paweł wstanie. No i tata miał wcześniej skończyć i wyszło jak zawsze grrr,
samochód mu się zepsuł i muszą go holować.


eee marnie, leże, bo już siły nie mam. Naszpikowalam sie z rana lekami i poszłam z mldym do fryzjera ale wykończyło mnie to strasznie :D niby ok ale osłabiona jestem

:(((((((((((((((((((((
ale Cię wzieło, może do lekarza się wybierz co???
masz jakies podejrzenia co do przyczyny tej przypadłości??
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hej mamuśki:-)
Przez weekend jakoś nie miałam weny na pisanie, tylko troszeczkę Was podczytywałam..teraz postaram się poprawić;-).
Rano miałam zastrzyk energii, więc zadzwoniłam po teściową, żeby zajęła się moją małą i chwyciłam się za okna w gościnnym pokoju..aż jestem z siebie dumna:-D, firany wyprane, ale poczekają na mojego mężula, bo wolę już się nie naciągać z ich wieszaniem..umówiłam się z teściową na środę, wtedy może(?) padnie okno w sypialni;-).
Etna, współczuję przeżyć!!Ale i tak jesteś wielka, podziwiam..
Dziunka, super miałyście wycieczkę:-)..ale ciekawa jestem, jak Asieńka wydostałą się z tego kapoka:-D:tak:..
Kilolku
, zdrówka!!
Martolinka, trzymam mocno kciukasy zaciśnięte..a nie "swędzi" Cię, żeby już zrobić test?;-)
 
hej laleczki podczytalam Was teraz troszkę i zaraz zmykam troszkę polezec bo od 6 do 14.30 na nogach non stop bylam

Olis wstał niespodziewanie wczesnie o 6, ja juz o 7 mylam okna, potem sprzatalam, a to komody mylam, ech ma się nawalone w głowce ;/ Od 9 do 12 bylismy na dworzu i dopiero jak Olis o 13 zasnął zaczęlam myslec co na obiad...robię zapieknakę makaronową, a ze nie moglam zdecydowac sie na jeden przepis to zrobilam z kilku po swojemu, zobaczymy co z tego wyjdzie.
Olis cos się budzi, choc powinien jeszcze spać, zjadł mało przed drzemką i słyszalam ze juz mu w brzuszku burczy.
Podam mu tą zapieknkę ale obiadu to my fiu fiu nie pamietam kiedy normalnie zjedlismy ;/

My wczoraj na działce cały dzien u tesciów, ja wypoczęlam, Olis poganiał zbierał kurki w lesie, potem zaczęło padac wiec Olis poszedł na drzemkę :) padalo az do naszego wyjazdu.

Marta co do zaciążenia przy pierwszym cyklu, my tez staralismy się 1 msc, ale za to tak owocnie i ze wszytskimi zaleceniami, ze jakby się nie udało, zaczęłabym swirować. Wiec zyczę szybkiego zafasolkowania :) Ja jak zaszlam w ciążę zaraz czulam, ciągnęły mnie jajniki i pęcherz, poszlam do ginekologa i mowię ze mam zapalenie jajników i pęcherza razem wzięte :) zbadał i ani zapalenia nie widział ani ciąży - to było pewnie tydzien po zapłodnieniu. Ale pewnie nie każda kobieta odczuwa tak samo.
Marta co to za szybki makaron?

zmykam polezec :) Dzis od rana ani jednej bajki Olis nie obejrzał, rano 3h w domku się tak pięknie bawił ze byłam bardzo zdziwiona :)
 
hej Słoneczka

złapałam małego doła raz że Igi katar kosztował mnie w aptece 65 zł,dwa że nie jade nad morze ale nie z braku kasy tylko z niedogadania się trochę...

Etna czytałam Twojego posta i zwyłam sie jak pies.duże brawa dla Ciebie i męza za szybkie działanie.Anioł Stróż naprawde czuwa:-)
Kiloku mój TY kochany jak żyjesz wchwyciłam że chorujesz.Jak nie dzieci to teraz Ty.Kiedy ty BABO odpoczniesz co?zdróweczkaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
 
reklama
hej Cleo, a co z tym wyjazdem nie tak wyszło?
A masz jakies fotki znad zalewu?

kumpela jedzie bez dzieci.dopiero sie dzis dowiedziałam tzn jej dzieci sa juz w Karwi z jej mamą od dziś.
ona sama bedzie.wiec imprezowanie dyskoteki itp.wiec co ja mam tam robic sama z Igim???bezsensu....

no czekam az mi wysle własnie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry