dziunka24
Mama J&J
Nie mogłam z dziewczynami psychicznie wytrzymac do tego stopnia że zszyłam jeansy i wyszłyśmy na spacer chustowo-nogowy
w jedną stronę Asia grzecznie siedziała z parasolem w ręku a z powrotem - o mamciu! Ogólnie ona prowadziła a my posłusznie za nią - od czasu do czasu musiałam ją odwrócic w stronę domu;-)
Główne jej cele to:
1) zaliczenie jak największej ilości krzaków, każdą dziurę w krzakach musiała również obadac - dokąd prowadzi i czy wogóle da się nią przejśc;-)
2) zaliczenie jak największej ilości psich kup
3) pośpiewanie każdemu ślimakowi z osobna "ślimak pokaż rogi" co w jej wykonaniu brzmiało "lima, lima" + energiczne machanie głową
Wytarzała się w piachu, pozjeżdżała z mokrej zjeżdżalni, pokulała się w trawie, poskakała po kałużach, pochodziła po murkach,poskakała po płotach a to wszystko podczas lekkiego deszczyku w nowym płaszczyku przeciwdeszczowym
O dziwo stopy i głowa suche
ale getry...........płaszczyk.......czapka.......lepiej nie pytajcie
a do tego 100m od domu postanowiła usiąśc na chodniku i zaprotestowac...na górę wchodziła na czworaka, taka wymęczona
w jedną stronę Asia grzecznie siedziała z parasolem w ręku a z powrotem - o mamciu! Ogólnie ona prowadziła a my posłusznie za nią - od czasu do czasu musiałam ją odwrócic w stronę domu;-)Główne jej cele to:
1) zaliczenie jak największej ilości krzaków, każdą dziurę w krzakach musiała również obadac - dokąd prowadzi i czy wogóle da się nią przejśc;-)
2) zaliczenie jak największej ilości psich kup
3) pośpiewanie każdemu ślimakowi z osobna "ślimak pokaż rogi" co w jej wykonaniu brzmiało "lima, lima" + energiczne machanie głową

Wytarzała się w piachu, pozjeżdżała z mokrej zjeżdżalni, pokulała się w trawie, poskakała po kałużach, pochodziła po murkach,poskakała po płotach a to wszystko podczas lekkiego deszczyku w nowym płaszczyku przeciwdeszczowym

O dziwo stopy i głowa suche
ale getry...........płaszczyk.......czapka.......lepiej nie pytajcie
a do tego 100m od domu postanowiła usiąśc na chodniku i zaprotestowac...na górę wchodziła na czworaka, taka wymęczona



