Uff moje śpią, u nas dawno nie padało,,,,
Poza tym też jakaś płaczliwa jestem.. ale nie testuję jutro żeby nie było;-) ... Trzymam kciukasy kobitki niech uda Wam się.
Dziunka - opis Waszego spaceru ubawił mnie.
Kikolek - Ty wychowujesz swoje dzieci, a nie sąsiadka;-), Ty za nie odpowiadasz i to Ty będziesz w razie co rozliczana, a nie ona. A jak jej dzieciom coś się stanie, to ona ponosi za to odpowiedzialność i wszycho w tym temacie...;-)
Maxwell - to super, że małżon dał się tak wykorzystać.;-)
Jakoś nastroju nie mam, więc nie smutam, bo nie lubię . Trzymta się idę się odstresować, szkoda, że colusi nie ma, bo bym drina walnęła...
