reklama

Listopad 2009

reklama
polaa ja mam rogówkę z materiału :((((((

anawawka jutro juz wyswieci słońce i będzie lepiej

smutno, biedny chłopczyk, rozpacz dla rodziców, będzie nad nimi czuwał z nieba, jakie to straszne, takie maleństwo
 
wow, szok szok szok:szok:
ide do pokoiku po to pranie, a bylo troche a tam wyprasowane i karteczka "odpocznij sobie wieczorem" :szok:
Maz kolo 18 stwierdzil, ze sie polozy na godzinke przed wyjsciem do pracy, zeby mu oczy odpoczely jak On to mowi ;) a ja wyszlam z Mlodym do sklepu i na plac zabaw, troche nam zeszlo, jak wrocilam maz juz sie zbieral do roboty.
A ja jeszcze na wyjscie mu mowilam: " jezu jeszcze ten naroznik i to prasowanie" (lubie prasowac ale juz disiaj nie mialam sily), a On: "dasz rade" :)
a dopiero teraz zajrzalam do naszego pokoiku, w ktorym w sumie tylko pranie sie suszy albo czeka na prasowanie:-D lub maz spi jak sie poklocimy:zawstydzona/y:
a tam pieknie poukladane (no nie wszystko tak jak ja ukladam ale przeciez narzekac nie bede:)) i ta karteczka, uwielbiam Go ;)

etna to nie wiem co doradzic :( ja mam ze skory i na szczescie to sie chyba lepiej czysci.
 
Poza tym dziś rozbiłam butelkę wina własnej roboty, talerzyk, kieliszek i butelkę szklaną dziecięcą... takie domino mi powstało... tak to jest jak się jest blondynką, która chce uchodzić za inteligentną... chciałam zajrzeć do skrzyni, na niej stał świecznik, ten lekko się obalił, na butelkową konstukcję, która lekko się osunęła z lady, jedna butelka wpadła na zmywarkę , na niej były inne rzeczy i tym sposobem "poszalałam"...:zawstydzona/y: mam nadzieję, że to na szczęście.
Etna, gosiulek - ja zawsze mówię sobie w duchu, że jak ma ktoś odejść to niech to będzie dorosły, a nie dziecko... jakoś nie rozumiem co chce nam Góra powiedzieć przez taką śmierć, czego nas ma nauczyć? Filozoficznie podchodzę jak widać....
 
wow, szok szok szok:szok:
ide do pokoiku po to pranie, a bylo troche a tam wyprasowane i karteczka "odpocznij sobie wieczorem" :szok:
Maz kolo 18 stwierdzil, ze sie polozy na godzinke przed wyjsciem do pracy, zeby mu oczy odpoczely jak On to mowi ;) a ja wyszlam z Mlodym do sklepu i na plac zabaw, troche nam zeszlo, jak wrocilam maz juz sie zbieral do roboty.
A ja jeszcze na wyjscie mu mowilam: " jezu jeszcze ten naroznik i to prasowanie" (lubie prasowac ale juz disiaj nie mialam sily), a On: "dasz rade" :)
a dopiero teraz zajrzalam do naszego pokoiku, w ktorym w sumie tylko pranie sie suszy albo czeka na prasowanie:-D lub maz spi jak sie poklocimy:zawstydzona/y:
a tam pieknie poukladane (no nie wszystko tak jak ja ukladam ale przeciez narzekac nie bede:)) i ta karteczka, uwielbiam Go ;)

etna to nie wiem co doradzic :( ja mam ze skory i na szczescie to sie chyba lepiej czysci.
super niespodzianka, świetnego masz męża :d

poszłam tylko pod prysznic, a wy 2 strony nastukałyście
 
Anawawka ja też nie wiem.Mówią że śmierć dziecka jest największym cierpieniem na tej ziemi. Straciłam synka i ojca. Po dziecku jest dużo większy ból i cierpienie.I to nieprawda ze czas goi rany.
 
reklama
hej
ale wy dużo piszecie :)
dziunka ja mam "n-ke" i tutaj jest kanał tvn hd1 i tutaj wszystkie programy są godzinę później niż na normalnym tvn i dlatego właśnie oglądam dowody zbrodni :)) ale w-11 niestety przegapiłam :(
martolinka ,gosiulek trzymam kciuki za testowanko :)
kilolek dziewczyny mają rację , ja się wogóle nie przejmuje jak mi ktoś mówi że on to by zrobił to tak czy inaczej ,to niech robi ze swoimi dziećmi a ja moimi się zajmuje jak potrafię najlepiej i po swojemu ;)
była dzisiaj u mnie koleżanka z córeczką młodszą o rok od Kuby i normalnie uśmiałyśmy się z tej naszej "parki" mój syn to ją co chwilę przytuał i całował ale jak tylko ja zwracałam na nią większą uwagę to pakował mi się na kolana :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry