• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

reklama
mama moim zdaniem to powtórka będzie
dziunka jestem w szoku bo nie wyobrażam sobie żeby takiemu dużemu dziecku dać cycka żeby się poprzytulało ,no ale ludzie to mają różne dziwne pomysly
poszłam dzisiaj z młodym do sklepu u mnie na wsi i normalnie myślałam że mnie szlak trafi bo jakieś 300m od sklepu zwineli asfalt i normalnie same dziury ,więcej tam nie pójdę , no i poznałam panią na spacerku z córeczką młodszą od Kuby o 3 miesiące no i oczywiście młody czarował ją na wszelkie możliwe sposoby :)))
 
dla mnie tez jest to chore bez wzgledu jak odbiera to dziecko. ale ja bym swojemu nie krzywiła psychiki takim zachowaniem. to tak po mojemu. jak to preczytalam to tez od razu pod wzgledem seksualności mi sie pomyslalo. Mojej seksualności. Co do dziecka nie wiem - nie mialam kontaktu z takimi dzieciakami i nie wiem jak one rozumują.

ania - własnie powtórki ;(( a sie podjarałam ehhhhhhhhh zmyliło mnie bo tego odcinka nie oglądałam ;p echhhhhh to dalej pustki w tv ;p
 
Dla mnie sytuacja jest o tyle dziwna że ona mleka w piersiach nie ma....


Ale to chyba zależy od wychowania. Znam rodziny gdzie normą jest np. golenie przez matkę 15-latkowi pośladków czy oglądanie siusiaka czy z nim ok, lub pokazanie córce jak wkłada się tampona poprzez właśnie włożenie jej go do pochwy, czy chodzenie po domu przy ojcu w samych stringach mając 17 lat. I oni o mojej rodzinie powiedzą ze jesteśmy pruderyjni...nie wiem.
 
Anawawka to jedziecie tam gdzie Konrada urodziłam hehe... to się spikniemy. Ja jakby co mieszkam na al. Śliwowej :))) Się spikniemy :)))

My właśnie rozpatrujemy wyjazd nad morze i nic z tych naszych rozważań nie wynika.... Jutro przychodzi do mnie koleżanka z 2 dzieci ami nic się nie chce sprzątać...
 
Dziunka - niezła rodzinka , dla mnie też nie do przyjęcia...:zawstydzona/y:
AZA - właściwie to my prywatnie do przychodni jedziemy, nie do szpitala, a widzę , że Twoja ulica po drugiej stronie Odry;-)
Edit.
Znikam spać, bo obiecywałam sobie wczoraj , że pójdę dziś spać wcześniej,,, tja wychodzi standard 22:30:-D
 
dziunka różnych ludzi znam i widziałam , w NO idąc na basen nikt się w szatni nie przejmuje tym czy jest chudy czy gruby ,normalnie się bierze prysznic itp i nie widzę nic złego w tym że się po domu lata w majtkach itd ale tu chodzi o coś więcej (przynajmniej moim zdaniem) w końcu on jej tego cycka do buzi bierze , poza tym dużo młodsze dzieci odczuwają przyjemność z dotykania swoich intymnych miejsc więc taki 7 latek też pewnie coś czuje
Aza rozmawiałam z moim odnośnie przyjazdu no i zobaczymy jak będzie , myśleliśmy że się uda jak będziemy jechać na prom ale po 1 jedzie z nami teściu , a po 2 wrobili nas w odwiezienie teściowej do Głogowa po drodze , no strasznie mnie to wkurza że nie możemy sobie nic zaplanować bo .....
nie będe się denerwować bo mi to i tak nic nie da

mama odnośnie zdjęć to ja wysłałam ci jakiś czas temu zdjęcie Kuby ,ale nie widzę żeby było to może nie doszło??
 
Ostatnia edycja:
No cze środowym porankiem!
Ale u nas deszcze i burze były.. dziewczyny mi się obudziły ok. 3 i fajnie było.. wrrrrrrrrrrr Szłam do pracy Hanka nie spała, ciekawe czy zasnęła, gorąco jest, duszno, wielka wilgoć do chrzanu taka pogoda...
Znikam na kawcię. ;-)
 
Hej kochane, ja na momencik..
Dzisiaj jadę do mojej ginki na wizytę, a przedtem do moich rodziców (wczoraj cały dzień się tam byczyłyśmy z małą)..
Anawawka, gratulacje moderowania;-)
Dziunka - normalnie kopara mi opadła i ...wisi...jestem w szoku: 7-latek na cycu???to jest chore..

Ok, zmykam i do zobaczenia wieczorem:-), miłego dnia..
 
reklama
Witajcie:tak:
My juz po snidaniu , porannej kupce:-pmałego i przymierzamy sie do wyjscia. Hmmm re chmury sa niepokojace.
Dziunka dla mnie to co napisałas jak z innego swiata historia.. brrr
Etna nie napisałam Ci , ze jako 7 latka miałąm usuwany tzw trzeci migdał. Do tego czasu non stop byłam chora. Niestety było to tak , ze rodzice mnie zawiezli i lekarz zakazał wizyt zebym nie teskniła i rozpaczała i dopiero mama przyjechałą po 3 dniach. Była tam pani , która sie dziecmi przychodziła zajmowac. Ogolnie wspominam to jako traume. Pisałam Wam kiedys , że zapytałąm pielegniatki z ciekawosci co stało sie z moim migdałem... ta mi odpowiedziała , ze dostane go na obiad. Potem lekarz nie wiedział czemu nic nie chce jesc.. ciekawe?
Po wizycie w szpitalu od razu było lepiej z moja odpornoscia. Teraz z tego co wiem to zabieg robi sie na miejscu wychodzi tego samego dnia. Pewnie w ogole duzo w szpitalach sie pozmieniało od tego czasu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry