AniaSm
Fanka BB :)
cleo podziwiam u nas drzemka to zbawienie i w końcu mam parę minut dla siebie ,dlatego mam nadzieje że tak będzie jak najdłużej , z drugiej strony jak czytam że niektóre dzieciaki mają drzemki 3-4h to u nas pewnie na noc by szedł po północy
no i gratuluje postępów cycowych
Gosiulek może uda ci się jakoś dać znać
,bo tu pewnie będą debaty na ten temat 
dziunka biedna Asiulka jutro będzie ,no ale to w końcu dla waszego dobra
, co do cen to najważniejsze to nauczyć się nie przeliczać , chociaż proste to nie jest ale można się przyzwyczaić 
kilolek mam nadzieje że wasz kupkowy problem się rozwiąże bo strasznie się czyta jak oboje z Michałkiem cierpicie
, a do tego jak się okaże że jesteś w ciąży to przydałoby się żebyś miała chociaż troszkę spokoju
Kuba mi za to dzisiaj dał czadu wył co chwilę z byle powodu aż w końcu pękłam i dałam mu ibufen w syropie ,chyba mu się jakaś 5 wykluwa ale nie da sobie zajrzeć ,dobrze że na ręce ciągle nie chce bo inaczej to ja nie wiem
no i gratuluje postępów cycowych
Gosiulek może uda ci się jakoś dać znać
dziunka biedna Asiulka jutro będzie ,no ale to w końcu dla waszego dobra
kilolek mam nadzieje że wasz kupkowy problem się rozwiąże bo strasznie się czyta jak oboje z Michałkiem cierpicie
Kuba mi za to dzisiaj dał czadu wył co chwilę z byle powodu aż w końcu pękłam i dałam mu ibufen w syropie ,chyba mu się jakaś 5 wykluwa ale nie da sobie zajrzeć ,dobrze że na ręce ciągle nie chce bo inaczej to ja nie wiem
trzymam kciuki
wiec wzielam Mlodego na rece, odchodze od tej karuzeli a tamten sobie poszedl. No kurde ale byłam zła.
na szczęście była troszkę dalej i paluchów od nóg nie przycięłam, ale płacz był:-( myślałam że siedzi na łóżku...teraz mam nauczkę że trzeba powoli otwierać drzwi.
musiałam ją wziąć siłą, ale powiem Wam że rozpłakała się dopiero w momencie oddawania jej Pani i o wiele lżej to zniosła niż był z nami A.
a zaraz potem kupkę;-)niestety namęczyła się przy niej nieźle, nawet sobie nie wyobrażam co Kilolek przechodzi z Michasiem.