reklama

Listopad 2009

Zobaczymy się za 1,5 miesiąca. Ale szczerze mówiąc byłam już trochę...zmęczona. Wiecie, wszystko stało na głowie. I trochę odetchnęłam z ulgą. Dzieci szkoda, wiadomo, ale właśnie dla nich staram się nie pokazać po sobie że tęsknię. Gdy pierwszy raz wyjechał beczałam jak cholera i dzieci też jak zobaczyły mnie... wcale nam to nie pomogło.
A też tłumaczę sobie że przecież nie umarł, a tylko wyjechał, widzę go codziennie na skype:tak:
 
reklama
Dziunka podziwiam Cie :tak: ja bym pewnie wieczorami beczala do poduszki, znam siebie:(
ale przy dzieciach nie mozna rzeczywiscie tego pokazywać ;) dzielna jestes!! a 1,5 miesiaca zleci szybko:tak: dacie radę!!

Etna Wszystkiego Naajlepszego :)

Marta a to rzeczywiscie wrażliwiec. Mam nadzieje, ze juz mu przeszlo:tak:

Gosiulek czekamy na wynik

U nas pogoda dzisiaj beznadziejna, pada deszcz własnie :( Mlody poszedl spac bo dzisiaj znowu pobudka byla wczesniej:( ja to jestem rano nieprzytomna...
Maz tez spi, ale na szczescie popoludnie spedzi z nami, idzie do pracy dopiero na 22 ;)

Nic trzeba sie powoli za obiad brac
 
Witajcie ja z doskoku brak czasu.

MARTOLINKA powiedz mi orientowałaś się może jakie dokumenty trzeba złożyć jak ubiegasz się o prace w szkole jao nauczyciel stażysta? Mam rozporządzenie, że do 14 wrzesnia można składać dokumenty ale nie wiem jakie.
DZIUNKA oj faktycznie twardzielka z Ciebie. Trzymaj się dzielnie a 1,5 m-ca zleci raz dwa.

GOSIULEK nie martw się uda się następnym razem !!!!


U nas też już rozmowy trwają o kolejnym bobasku ze starankami czekamy jeszcze, może znajde pracę i wtedy żeby mieć jakieś środki. Ale mężuś już mnie nagaduje a ja się śmieje, że zrobie mu niespodzianke zapomne o tabletkach. A on żebym wyrzucała je do kosza :szok:

Wszystki ciężaróweczką i starającym pomyślności.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry