reklama

Listopad 2009

reklama
Dziewczyny widzę że dyskusja o wychowaniu :)

Kilolku ja rozumiem twoje zmęczenie, bo masz dwóch gagatków, którzy dają ci w kość bardziej niż niektóre inne dzieci. Ja przeszłam to z Alą jak była mniejsza, teraz jest zdecydowanie lepiej, chociaż nadal to zupełnie inny typ niż Oli Uli.
Ja zawsze w chwilach kiedy już nie wyrabiałam myślałam sobie, ze ten okres minie i za miesiąc-2-3 Ala będzie inna...

A co do poradników - ja czytałam Tracy Hogg, który częściowo mi się bardzo przydał. Czytałam super nianię (dostałam w prezencie) i może treść jest ok, ale książka sama w sobie słaba, niejasna, przedobrzona graficznie. Czytałam też "Zasypianie bez płaczu" - bardzo fajna ksiażka. Lubię czasem zajrzeć do poradnika, sprawdzić czy nie wyważam otwartych drzwi :).


U nas jest o tyle inaczej, że wychowuję ja i żłobek no i trochę Marcin (ale on mało bo tylko wieczorem jest w domu). Ja jestem moze trochę zbyt pobłażliwa, np. sprzątam te kredki sama przeważnie, ale na ataki złości czy złe zachowanie reaguję ostro. Zabraniam, zabieram i koniec. I widzę, że to działa - kilka razy zabrała jej taką pszczołę na kółkach do pchania bo nią uderzała w sciany i teraz wystarczy, ze powiem "nie stukaj, bo zabiorę" i już jest grzeczna.
Ale z drugiej strony pozwalam się Ali wszystkim bawić i wszystko wyciągać w związku z czym mamy non stop burdel w mieszkaniu nieprzeciętny.
 
Witam sie slonecznie!
ale mam od wczoraj myslenie.....chyba za duzo rozmyslam o teoretycznej ciazy albo ja sobie wmawiam hehe

wg OM wczoraj wychodzila mi owulacja... ale z kolei w ostatnim miesiacu przed odstawieniem anty troszke przesunelam sobie @, bo bylismy na wakacjach i nie chcialam wtedy dostac, bo bym umarla z bolesci, a o wyjsciu na plaze mogla bym zapomniec... no wiec domyslam sie, ze "lekko" rozlegulowalam sobie cykl :)
a teraz od wczorajszego ranka(dzis nadal) mam klucia i bole podbrzusza, identyczne jak wtedy gry poprzednia ciaza sie zagniezdzala... i chyba sie nakrecam tym :-) na testy za wczesnie(nie chce ich jeszcze robic bo to na bank za wczesnie) no i siedze i mysle :) chyba by to byla najszybsza starana ciaza hehehe ale nic, musialam Wam to napisac, bo rodzinki to na razie nastawiac na to nie bede(choc znajac zycie to falszywy alarm) :-)
 
DZiunka Kilolek nie chce mi się pisac co z tym bratem bo za dużo pisania i wtajemniczania.Idę zaraz na placyk z małym żeby miał radochę ...smutno mi dzis oj bardzo :-( :-( :-(
 
oj lotka ja tez ciagle rozmyslam i objawow mam tysiac, a nudnosci to juz mialam na drugi dzien po domniemanej owu :/
na przyszly miesiac juz mam naszykowane testy owu mimo, ze to dopiero 2 cykl bedzie ale chcialabym celowac w dziewczynke, a teraz to tak na oslep troche bylo. (nigdy nie uzywalam, zawsze jakos tak spontanicznie wychodzilo a teraz to jak manufaktura, tylko zawsze chcialam dziewczynke a wychodzil chlopak)
 
a ja dziś @ :/
więc w poprzedni wtorek na usg to już musiało być parę dni po owu jednak. Eh.. nie umiem teraz wyczuć swojego organizmu, kiedyś dokłądnie wiedzialam kiedy mam owu, niemal co do godziny. Potem 3 lata pigułki, potem od razu ciąża i teraz nie mam pojecia co gdzie kiedy.
 
reklama
a ja tak ni z gruchy ni z piertuchy bo nerw mam do mozliwosci podniesiony.
Dostałam oje*******na tak ze do teraz sie trzese a to przez kota który sobie lata i sasiadce to nie pasuje bo jej niby brudzi. A na przeciwko niej sa inni sasiedzi z 5 kotami i im nic nie powie !!! a mnie opier**** na srodku ulicy!! Super tylko ze co drugi dom ma tu kota ;/ ale kazdy widzi tylko naszego bo jest najwiekszy i najbardziej sie rzuca w oczy....
Ale mam nerwa ;/ ja sie o tego kota nie prosiłam. Nie moja wina ze D. go przytargał ;/ On ma spokój a ja obowiazek z wpuszczaniem, karmieniem i zbieraniem opier***** ;//////
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry