reklama

Listopad 2009

Marta bardzo współczuję stresującego dnia

Dziunka nieźle z tą kupą. Tak sie zmachałyście, ze którejś sie niekontrolowanie przydarzyło i nawet nie poczuła :D
a znajomego olej

opowieśc z serii NAMOLNA SĄSIADKA
siedzą u nas goście, przy wielkim stole (pożyczonym od teścia), na wprost drzwi balkonowych więc widac i słychac wszystko jak na dłoni i nagle Kuba mówi, że Michalinka do niego przyszła i on chce na dwór. Ja patrze a ta dziewczynka faktycznie na naszym podwórku się bawi a jej mamusia stoi obok (odpicowana) i ją podpuszcza "zapytaj czy nie będziemy przeszkadzac" wyobrażacie sobie???? Kuba się zryczał na balkonie, ze on chce na dwór do Michalinki no ale trudno, głosno powiedziałam kilka razy, że nie bo mamy gości i nawet nie wyszłam na ten balkon. Po pół godzinie sobie poszły :/

Szczęka mi opadła na podłogę:szok: a ona do b.ubogich należy...?
 
reklama
Tak, kochana, dokładnie tak. Ostatni raz w życiu ;)

Sama byłaś i nie przyjechałaś? <foch> ;)

Im więcej czytam o Waszych zgagach, senności, nerwówkach i zachciankach tym bardziej odechciewa mi się ciaży;-). Ciąży - nie dziecka, bo samego bobaska to bym chciała ;)

nikt się o mnie nie pytał :(((

Nadgoniłam dzieki temu z robotą i nawet wzielam sie za moja kanape, ale troche porobilam zaciek, wiec bede musiala jeszcze raz szorowac. Te najwieksze plamy mi poschodzily, ale rece mam do rwi starte

Kilolku twoja sasiadka jest nie do przebicia
 
Hej :)

Niedawno wrocilismy od anadri :) bylo super, chlopaki sie wybawili a my posiedzielismy:tak: chetnie zostalabym dluzej ale trzeba bylo wracac bo Mlody do spania:) i tak dlugo wytrzymal:-) robilam zdjecia wiec wrzuce jutro :tak: nie duzo ale zawsze cos :)

dziunka oj nie wiem co doradzic:no: ja nigdy nie wiem co w takich sytuacjach robic, tez mialam/mam problem z kolezanka ale stwierdzilam, ze nie ma co myslec, co ma byc to bedzie, na razie zadnych foch o dziwo nie szczela wiec poczekam :)
ale wiem jedno: zyje w zgodzie ze swoim charakterem i tyle:tak: teraz licza sie moje zasady :-)
Skoro nie chcesz sie godzic, jest Ci lepiej tak jak jest to pozostaw to, nic na sile, nie ma sensu, wazne zeby Tobie bylo dobrze:tak:
Ja zawsze patrzylam na innych, zawsze myslalam, a czy ktos sie obrazi a czy wypada itp.itd ale powiedzialam sobie KONIEC teraz robie tak, zeby mi bylo dobrze a nie innym:tak:

Kilolek masakra:szok: ma baba tupet nie ma co:-(
Musisz sprawe postawic jasno, bo jak widac nic sie nie zmieni:no:
Powodzenia.

martolinka, dziunka, Ula super, ze sie spotkalyscie:-)
czekamy na fotki:tak:

nic ide sie kapac i biore meza do lozka i idziemy dzisiaj spac wczesniej:-D
ale widze, ze jakies skroty meczow znowu sie zaczynaja, ach:wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry