reklama

Listopad 2009

Witam się z rana :)))

Etna my to takie marki nocne. Nawet jak nie ma gości to wcześniej niż o 1 w nocy nie chodzimy spać :)))

U nas tez paskudnie. Maż mnie ciągnie na wybory ale to dopiero po drzemce Konradka. Teraz zaś stworek siedzi wcina pudding i ogląda bajke Ciekawski George. Kupiłam ją wczoraj z gazetka Mini Mini i Konrad przeszczęśliwy bo to jego ulubiona baja.
 
reklama
Ja wcinam słodką chwile - budyń, ktoś mi tu wczoraj smaka narobil ;-)

Tak więc:
na wyborach bylismy :)
odwiozłam przy okazji meża do roboty
zrobilam male zakupy, trochę prasy, troche slodkiego i troche dla Pawla
dziecko uspałam o 12:03 :-D (padł-ciekawe o kktórej powstanie)
zrobiłam surówkę do obiadu z "mix sałat", ugotowalam makkaron do rosołu, tesciowa zrobila mięso pieczone i obiad z głowy. Tyle, że oni jedzą o 13, a ja z Pawlem tak 15-16.
Teraz będę się oficjalnie obijać :P
Spacer sobie darowaliśmy bo o 11 bylo ledwo 10 stopni, zobaczymy co będzie później

CO ROBICIE??????????


Azaaa też kusila mnie ta płyta w sklepie :P
 
Hej laseczki!

U nas bez większych zmian, pogoda baaaardzo mroźna, wczoraj deszczowa, dziś trochę ładniej. Ale przez to latanie wszędzie Aśka złapała katar, a Julkę boli gardło...a dziś postanowiły wstać o 5:55:szok: nie dały pospać rodzicom...

Mój A mnie właśnie wkurzył a przy świadkach nie mogę spuścić mu manta więc aż mi para uszami idzie:wściekła/y:
 
Witam się i ja.
Aza a o której wstajecie?

My mielismy gości przez dwa dni.Męża siostra z rodzinką przyjechali.Kacper jak zobaczył że się zbierają do wyjazdu to aż miał łzy w oczach.Z nikim się nie pożegnał...bo nie chciał...

Moje dziecko teraz śpi,mąż na meczu.Na wyborach jeszcze nie bylismy ale wybieramy się później.BYliśmy w kościele,na spacerze.Pogoda faktycznie mroźna ale da się przeżyć.

Miłego dzionka dla Wszystkich.

Dziunka mnie mój wkurza codziennie.Już nie mam sił.
 
Dziunka tyle lat z jednym chłopem, a Ty jeszcze nie wiesz że oni to nigdy nie wiedzą o co chodzi. To jakaś abstrakcja dla nich, nawet jak im się to ręcznie wytłumaczy ajjj....

Mój chłop dzisiaj się caly ranek podlizywał, śniadnko nam pyszne zrobił, dal pawlowi leki co jest wyczynem na skale swiatowa, ma już ich dość (jedynie inhalacje to jest hit!!) i się zmył :(((

Gosiulek ja lubie takie mroźne powietrze, ale boję się jeszcze o Pawła gardło, jeszcze jutro mama zwolnienie, a we wtorek do pracy. Już mi smutno że go muszę zostawić, zgrany duet z nas
 
hej
u mnie leje (norma) ale i temperatura spadła bo jest ok 5-7 stopni na plusie :( ,chłopaki śpią więc się zaraz biorę za obiad :)
wczoraj wpadłam na pomysł jak młodego przekonać do fridy i póki co działa , tzn on sobie ją sam wkłada do nosa (pod moją kontrolą) i jakoś daje rade mu ściągać smarki ;)
dziunka faceci tak mają mój mnie też często wkurza ale co zrobić ,tylko pogodzić się z tym pozostaje ;) hehe
 
Dziunka no tak to już jest z tymi facetami... Nigdy nie wiedzą o co nam cho... hehe..

Gosiulek no ja zawsze wstaje jak Konrad miedzy 6.30 a 8.00 jednak nawet jak mój mąż ma na 6 do pracy to i tak chodzimy o 1 w nocy lulu. Tak już mamy :)))

AniaSm dobrze, że sposób działa :)))

Ja idę się kapnąć, później idziemy na wybory a potem do Decathlonu oblukać kozaki dla Konrada :)))
 
reklama
Hej laseczki:-)
My już po wyborach i po zakupach:-)..
Przed chwilką zjedliśmy obiadek i teraz ja odpoczywam, a S. patrzy na mecz Radwańskiej..
Zrobiłam czarne kluski i mięsko..oczywiście nażarłam się jak świnka (ubóstwiam kluski) i teraz zdycham:zawstydzona/y:;-), ale trzeba korzystać, póki można..
Etna, czyżbym to ja zrobiła Ci smaka na ten budyń? Jaki jadłaś -czekoladowy?;-)
AniaSm - ja też tak robię z Marysią - od ostatniego kataru..mi nie da sobie wsadzić fridy, ale sama i owszem, więc korzystam wtedy i jej czyszczę..
Miłego popołudnia życzę:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry