reklama

Listopad 2009

Ula pewnie jak macie umówioną wizytę to sprawdzcie.
Bylismy wczoraj u lekarza.Ale jest ok.Pozostałości tylko.Oskrzela,płuca,uszy czyste. Syrop w dalszym ciągu i tyle.

Powodzenia.A daleko jedziecie? Strasznie zazdroszczę wszystkim których dzieci mogą jeżdzić...Ja też wybrałabym się z tymi jego źrenicami do kontroli a weź tu jedz jak zaraz będzie rzygał.
 
reklama
Jedziemy około 25 drogi ode mnie wiec nie jest źle. Ogolnie nie lubię tak daleko jeździc z Olim sama, pierwszy raz jechalam z nim 2 tygodnie temu na badanie krwi i do pediatry w sobotę.

No nic lecę.
 
Hey! U nas też słonecznie, mały usypia więc my dopiero koło 13, 14 pójdziemy na spacerek.

Gosiulek a próbowaliście wozić Kacpra na środkowym miejscu. Może lepiej by znosił gdyby patrzył sie w przednią szybę.
 
Aza jeździ na środkowym.Patrzy,owszem ale po krótkim czasie robi mu się niedobrze i ...klops.Lubi jeździć bo ciągle mówi żeby jechać bumem ale co z tego jak za chwilę jest cała akcja i chce wysiadać.
 
Dziunka dzis mi sie sniła Etna i jej maz. Spali z nami w łózku. Sny widze , ze mamy niezwykłe:-D
taa ja juz tydzien czekam na znak życia od Ciebie:-p

Taaa, ciekawe co tam w łózku z nimi robiliście:-D

Wiem:zawstydzona/y: zadzwonię dzisiaj wieczorem.

Mnie dziś mdłości wykańczają. Kolega prosił żebyśmy pojechali z nim kupować wyprawkę (jego żona musi leżeć) ale nie jestem w stanie. Wczoraj w czasie usypiania Ali o 8.00 znowu musiałam coś opowiadać ale po 2 słowach przysypiałam i zapomniałam co mówiłam więc wychodziły jakieś straszne bzdury :). Na szczęście Alę tak znudziły że też zasnęła, dziś będzie podobnie pewnie.

Jeśli chodzi o mdlości to nie miałam specjalnych ale przez pierwsze 4-5 miesięcy byłam nie do życia, ciągle spałam, na okrągło. Nawet dzieckiem się nie potrafiłam zająć. Biedna Julka po przedszkolu sama się bawiła do powrotu taty...


Ale się dziś nabiegałam ufff, nogi mam w d... .
 
mój tez spi..........tajfun dzisiaj, nie Marcel. Wypił o 8 flache......przed 10 nie chciał jesc bo spieszyło mu sie na dwór. Zeszło nam az do 13. Do domu przyszedł jak dorwał sie do bułki z szynką [która przygotowałam rano] to juz nie bylo mowy o zupie. Zjadł ją w tempie błyskawicznym. Doprawił flachą mleka i spi........
Aaaaaaaaaaaaaaaaaa zapomniałam Wam powiedziec o najważniejszym. Marcel dostał juz jeden prezent na urodzinki. Ale nie wiemy od kogo :rofl2: Znalazł na trawniku pod siatką 200 zł :-D:-D
 
Hej ;)

Mama, Martolinka ale ja chodzilam spac zazwyczaj o 2 w nocy, teraz Dzieki Bogu udaje mi się zasnąć już o 24 ale chcialabym zdecydowanie wcześniej:tak: ide do łozka ale nic z tego:no: kręcę się na wszystki strony:-(

Martolinka hmm, co do przeczuć to jakoś wydaje mi się, że będzie chłopak:tak: tzn. wydawało mi się:-D

A u Ciebie jak??
 
reklama
Mama poszukajcie tam jeszcze może jakaś kasa lezy? sprawdz czy prawdziwe;-)
Polaa w ciazy z Antkiem od razu wiedziałam ze to chłopak a teraz zero przeczuc , nic a nic
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry