Dziewczyny kupiłam małemu kapcie.Niby antypoślizgowe a ślizga się jak nie wiem.Podkleiłam plastrem ale jest jeszcze gorzej.Może macie jakieś pomysły?
Chyba nic innego jak kupić inne kapcie
Witamy w końcu mam troszkę czasu, Jasiek poszedł do dziadków i słyszę, że mocno tam łobuzuje, mąż śpi a ja mam chwile na bb. Dzis nareszcie kupiliśmy samochód i w sumie z wolnego dnia nici, bo od rana jeździliśmy w poszukiwaniach. Jasiek w nocy spał tragicznie od 3 budził sie co 30 min., ale jak zasnął to pospaliśy do 8.30.
Jakie auto kupiliście?
My wczoraj zaszaleliśmy i w ciągu 2 godzin wymalowaliśmy Julci pokój na piękny liliowy kolor, wstawiliśmy meble z powrotem, tylko trochę inaczej ustawiliśmy i jest cudnie. Myślałam że będziemy się z tym przez cały weekend bujać, a tu proszę, 2 godziny i po sprawie:-) dziewczynki chciały "pomagać", ale dałam im inne zajęcie:



O dziwo na kanapie była tylko jedna maleńka plamka
Mój A w pracy, a Julka miała jechać do kina ze swoim tatą, ale oczywiście jedzie kilka godzin później, o ile w ogóle pojedzie, mogłam się tego spodziewać po jej ojcu

a mi to też, nie ukrywam, pokrzyżowało plany. Do tego on chciał aby młoda SAMA do niego przyszła! 7-latka, ma sama przejść bardzo niebezpieczną trasę, dojście do niego zajmuje pół godziny. Wyśmiał mnie, jak powiedziałam że Julia za mała na samodzielne spacery.

nieodpowiedzialny dupek!
EDIT: zapomniałam napisać o tym co nam się dziś przydarzyło. A stoi w korytarzu i szykuje się do pracy. Była 6 rano. Nagle ktoś zaczął poważnie szarpać za klamkę. No to A otwiera drzwi a tam pijana laska, taka ok 25 lat i ledwo wydukała: "przepraszam pomyłka"


ale niedługo potem wróciła i wydzwaniała na domofon, nie tylko na nasz ale i sąsiadów bo było słychać
