reklama

Listopad 2009

reklama
Witajcie

My za to pospalismy do 9. Najpierw z mezem do 2 ogladalismy to i owo a potem do Oliska. Oli spał idealnie do 2.30 a potem co godzinę krzyczał. Ja tez Dziunka musze zagladac do małego co jakis czas nawet jak grzecznie spi a my budzujemy w drugim pokoju zaglądam do niego. W nocy lepiej się czuję jak spie w jednym pokoju z nim. Byc moze kiedy przestanie ząbkowac bede spokojniejsza ale sama nie wiem...jak bedzie za spokojnie spał i tak bede zaglądac zeby zobaczyc czy wsio ok. Poza tym ja od 3 lat nieprzespałam całej nocy bez pobudek, ba jak mialam ich 3-4 w ciągu nocy wliczalam tą noc jako super! Ja spioch a teraz cierpię katusze :-)

My dzis mamy gosci, tescie i brat z rodzinką u nas. Oli bedzie miał siostrę do zabawy z lutego 2009 wiec beda sie bawili. Mielismy go obudzic o 7 zeby drzemka byla przed goscmi ale sama mialam ochote pospac wiec spalismy do 9.

Mąż w pracy, wziął auto i jedzie na zakupki do W-wy sam :-( a ja tak kocham zakupy!!!! No ale ktos musi zostac z małym.

Wiecie..pare dni temu dowiedzialam sie ze siostry sąsiedzi (około 40, matka nauczycielka z zasadami chociaz jak dla mnie miła ze szok ale podobno ostra w wychowaniu, ojciec mniej, dzieci dziewczynka 16 lat, druga 22, zawsze przykladni, dziewczynki takie spokojne, z domu nie wychodzily, na imieninach przy rodzicach siedziały) i co...ta 16 urodziła teraz dziecko! Co wiecej tatus 19 latek dziecka twierdzi ze to nie jego....buehehehe zwiał idiota. No i teraz mają przestawiony swiat do gory nogami. Prawdopodobnie na pocżatku babcia bedzie pełniła rolę matki bo ta dziewczynka zaraz wraca do szkoły a i sama takie dziecko z niej ze i ją trzeba wychowywac. No po prostu dramat!!!

Mi se dzis w nocy sniło ze szalalam z innym panem, potem z moim mezem i zaszlam w ciążę. Czulam ruchy w brzuchu i tak sie balam ze to nie mojego meza! Cos strasznego dla mnie sytuacja jedna albo druga, nosic w brzuchu dziecko ktore jest nie planowane itd "niechciane" Ja z moją psychiką bym prędzej wysiadła!

Maxweel a myslalam ze moj Olis jako jedyne dziecko jadło w nocy. A tutaj proszę - Marysia 2x wcina mleczko.
Ja juz nie daję swojemu, myslalam ze jestem ostatnia.
 
Dziunka i niestety mój plan spalił na panewce, bo..teściowa chora:-( i z kina nici:-(
Uleńka, moja tak schizuje od kilku dni z tym mlekiem..długo przesypiała nam całe nocki a teraz coś jej się pokręciło, albo..udziela się jej nasze napięcie przedporodowe:zawstydzona/y::-)
 
Banana ja nie mam nic przeciwko dokarmianiu w nocy nawet teraz, ale pamietam jak pisalam juz dawno ze karmię malego parę mam mnie delikatnie mowiąc.... no wiesz! ;p Uwazam ze jak potrzebuje to niech pije :)
 
Tja,,, a moja noc do kitu, obudziłam się koło 2 i 2xbyłam u kobitek, drugi raz zobaczyłam otwarte oczy Gosi i jej stwierdzenie "mama kupa" z pokazywaniem... i się zaczęła polka galopka po 5 się skończyła.... w tym czasie Hanka się też obudziła i był cyrk na kółkach... jestem jak zombie w czasie pracowitej nocki.:wściekła/y:
Teraz dogorywam, pogoda dobija, a one rządzą, zakupy czekają do zrobienia, ło matko,,, kiedy one pójdą spać:-D:-D
 
Ula to ze pisałysmy zebys nie karmiła Olisia w nocy mlekiem nie było w sensie ze dziecko w tym wieku ma nie pić mleka tylko chodziło o to zeby Oliś troszke odseparował sie od mleka, moze troszke zgłodniał i jadł coś innego.......ale widac uparciuch i i schabowych nie wcina :-p

My juz mamy posprzatane oprócz wc, rajd spacerowo-zakupowy zaliczony. teraz kazdy je swoje sniadanko i potem młody spac a ja szorować łazienke.

Ale świetną skarpete mikołajową kupiłam normalnie wieksza radoche z tych mikołajowych prezentów i całego wkręcania mam ja niz Marcel oczywiscie :D Mam nadzieje ze sie zdziwi jak rano zobaczy to zawieszone na oknie :D
 
Ostatnia edycja:
Witajcie!
My juz po spacerze, jeszcze z pol godziny i Tomi do spania :-) Tom tez jakis czas temu przestal pic mleko w nocy, nie budzil sie, ja bylam przeszczesliwa..... no i ida mu teraz na raz wszystkie cztery trojki... i tak sobie idąąąą i idąąąą a juz z dobre 2 mce.... Parę dni temu zauwazylam, ze dwie sie delikatnie przebiły... No i jak tak te zeby ida to Tom znow sie budzi raz miedzy 1 a 5 i sie domaga mleka, nic innego nie wezmie do ust, wiec czekamy pewnie znow mu sie odmieni, jak zeby beda cale ;-)
 
a to z tym mlekiem w czasie ząbkowania to normalka. Mój tez od czasu do czasu sie obudzi jak bardzo bardzo mu przeszkadzają zęby i wtedy woła o mleko.

Chyba nie wyrobie :baffled: Zasnęłam dobrze po północy :sorry2: Przed 6 młody juz wstał bo usłyszał tatusia. ogólnie nie chce mi sie spac ale tak mnie bolą oczy ze szok. W sklepie po spacerze to od wiatru az mi sie obraz troszke zlewał ;] Dzisiaj szybciej wyłącze kompa i sie połoze coby gałki opoczęły bo non stop przed lapkiem :nerd::rofl2:
 
reklama
Witajcie,
wczoraj robilismy zakupki urodzinowe i dzień zleciał miedzy palcami. Do 1 w nocy siedzieliśmy na tortem. Jestem chyba mega niezdolna , bo ta masa plastyczna nie chciała mi sie układać. Kleiła sie do wszystkich blatów. Już chciałam to wszystko w pip wyrzucic , ale M uratował sytuację. Tort wygląda w miarę :P
Młody spi .
Te 2 lata uciekły mi dosłownie przez palce
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry