hej dziewczynki zajrzałam na chwilkę zyczyc Wam szczesliwego nowego roku!!!!!!!!!!!!!!
My dzis postanowilsmy zrobic małemu niespodziankę i ok 12 wsiedlismy w pociag do W-wy wilenskiej gdzie peron wjeżdża w carefour. Przejażdżka super się podobała, potem Oli pobiegał po ruchomych schodach, pobawił sie zabawkami na sklepie, pobiegał, pobiegał, zjadł cos tam i usnął w wozku a my poszlismy na obiad, zrobilismy zakupki, ja kupilam sobie podklad i biustonosz w intimisimi

Do domku wrocilismy, przyszla sasiadka z synkiem i spędzilismy milo wieczór. Dzis mielismy miec gosci rodzinnie ale tesciowa źle sie czuła, siostra odmowiła bo jutro robia imprezę imieninową wiec dzis sie napracowała a moi rodzice na dole siedzą/
A mi jakkos głupio bo wiecznie gdzies balowałam na sylwestra, domowki były ale to jak juz naprawde nie było co robic i wszyscy znajomi robili spędy w domku wiec i my dołączalismy. Przed ciążą w clubie w -wie, w ubiegłym roku na domówce a dzis...........sami w domku. Niby ok ale juz zapomniałam jak to było przed ciążą. Nie zamieniłabym tego co mam teraz na nic innego, ale ten szał imprezowy, te zakupy ciuchów, butów...........a teraz dres i heja

oby wygodnie! taka mamusia a nie kobieta ze mnie teraz
no nic ide do moich, czytają bajkę i zaraz idziemy spac. Dzis Oli ma dyspensę ode mnie także
Mama.........nawet nie wiem co powiedziec, po prostu wspolczuję Ci i tyle!!!! PRZYTULAM!!!