reklama

Listopad 2009

reklama
hihi czego się wstydzasz?
i teraz patrzę, ze przednie kola sa wyłacznie piankowe. Przez 5 lat mowilam sobie, ze kiedyś sobie kupię taki wózek i teraz jak byla mowa o wózku o A. od razu "no przeciez mial być x-lander" ale chyba jednak nie. ja juz sama nie wiem, mam mętlik, ktos powinien za mnie wybrac
 
Hej laski. Melduję się z nowego mieszkania. Później Was nadrobię.

Oj ciężko, ciężko jest.Ale podłogę już widać więc...:-D Dwa dni w sumie zajęło nam wyprowadzenie się z tamtego mieszkania.
A tu same niespodzianki:wściekła/y: Kurz i brud jakby tu nikt nie sprzątał od dobrych kilku lat. Z pozoru wyglądało na czyste, ale jak zaczęliśmy zaglądać to tu, to tam - szok:szok: kurz na szafach, lampach, karniszach, no nie widziałam jeszcze czegoś takiego:szok: pod szafami syf. Pierwsze co to wzięłam się za łazienkę. Uwierzcie - mogę sprzątać nawet obcą, ale tu mnie sytuacja przerosła. Pierwszy raz w życiu mnie tak cofało z obrzydzenia, a muszę przyznać ze sama muszla była czysta.

Ale już jest pięknie, czysto i prawie sterylnie:tak:;-) Tylko okazuje się że za mało jest miejsca na ciuchy i teraz kombinujemy...

Kot przeprowadzkę zniósł kiepsko, ale już dochodzi do siebie. Przypuszczam, że czuł się nieswojo, bo przed nami też mieszkał tu kocur i na pewno zostały tu jego zapachy.

No nic, lecę spaaaać ;-)
 
aga dzieki, dzisiaj lepiej ale jeszcze nienajlepiej:no:
jak omijam lustra to w miarę ok:-D

martolinka no to zaszalałas;-) super.
Ja czekam do 8-ego i wtedy chyba nie bede wychodzić ze sklepow:-D
Po Kubie duzo rzeczy mam, kilka unisex-ow juz kupionych, teraz tylko czekam czy mam sukienki czy garnitury kupować hehe:-)
chociaż mąż stwierdzil, ze jak bedzie chlopak to mamy wszystko, chyba sobie zartuje:-)

kilolek ja sobie humor dzisiaj ciastem poprawiłam:zawstydzona/y:

anawawka zdrowia!!

Ania biedne dzieci ale wazne, ze osluchowo ok. Mam nadzieje, ze im szybko przejdzie:tak:

Wlasnie polozylam Mlodego spac, poszalalm dzisiaj troche ale w dzien sie wyspal. Maz zaraz do pracy wiec tradycyjny wieczor:tak:
 
SUPER, GRATULACJE:-)


Dziewczyny próbowały czytać Pawlikowską ale to już nie to, za to super Gać jest super a Pałkiewicz dno.:-)

Też próbowałam Pawlikowską i nawet dotarłam do końca, ale to nie jest to. Ciężko było mi się przestawić na jej styl.

Aza obawiam sie,z e sennośc moze ei być przejściiowa. Mi się jakoś nigdy nie udalo wykrzesać z siebie dość energii na entuzjastyczne połaczenie pracy z wychowywaniem dzieci

Mam to samo, do pewnego momentu się przyzwyczaiłam, ale już w piątek padam na pysk.
O matko a jak ja siebie widze na zdjeciach to juz w ogole:wściekła/y:
ostatnio mi maz zrobil z Kuba, ja pierdziele od razu usunelam, MASAKRA, buzia tlusta jak nie wiem

aga ja przy Kubie jadlam na potege, nie patrzylam na nic bo wlasnie sobie mowilam, ze w ciazy jestem, nie wiadomo czy kiedys jeszcze bede, przytylam mega duzo ale pozniej jakos stracilam, a teraz normalnie czasami odmawiam sobie chleba bo glupia sie boje, ze zaraz bedzie kolejny kg na plusie

Kobieto ile Ty ważysz?? Już pomijając fakt że w ciąży jesteś. 150 kg? 200 kg?
Idź na zakupy po świetne ciuchy, do fryzjera, do kosmetyczki i dopiero wtedy spójrz w lustro. JESTEŚ PIĘKNA! I nieważne ile waga pokazuje, bo nawet jak będzie tam blisko setki to możesz dobrze się czuć:tak: Moja kuzynka waży 110 kg, jest piękna, zadbana, świetnie się ubiera, faceci na nią lecą jak szaleni :tak: A przecież tyle jest "wieszaków", które mają pusto w głowie i co z tego ze chude?


Szczerze mówiąc nie rozumiem tego przejmowania się wagą:baffled: tracić życie na gapienie się w lustro i narzekanie "ooo ale jestem grubaaa". No po co, pytam się, po co?
A jeśli chodzi o ciążę o ja byłam dumna ze swojego brzucha i cieszyłam się każdym dodatkowym cm:tak: cieszyłam się że mogę pokazać go światu i że jest ogromny:tak: A że jednocześnie wchodziło w uda czy tyłek to co z tego? Przecież w ciąży byłam:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry