kilolek
podwójna listopadowa mama
hehe dobre z tym listonszem :-)
maxwell, martolinka no niestety tak mam z ta głową ale podobno nie jest najgorzej bo jak z pogotowia przyjeźdżają to pytaja A. w drzwiach "rozwaliła już coś?" a jak słyszą, że nie to mówią, ze jeszcze nie jest źle. podobno kiedyś przyjechali do faceta, który z bólu zrobil glową dziurę w ścianie
maxwell, martolinka no niestety tak mam z ta głową ale podobno nie jest najgorzej bo jak z pogotowia przyjeźdżają to pytaja A. w drzwiach "rozwaliła już coś?" a jak słyszą, że nie to mówią, ze jeszcze nie jest źle. podobno kiedyś przyjechali do faceta, który z bólu zrobil glową dziurę w ścianie
, a koleżanka daje swojej sojowe z proszku
bo mają podejrzenie alergii i czekają na wyniki badań 
Ech..dobrze, że z siusiu już w 100% jest oki;-)